9

Nuda w podróży? Pobaw się szybą

Zapewne niejednokrotnie zdarzyło Wam się czuć znużenie w trakcie długiej podróży. Nuda podczas jazdy samochodem jako pasażer niedługo może jednak przestać istnieć. A to za sprawą zaprezentowanej przez koncern GM prototypowej szyby samochodowej, która dostarcza rozrywki osobom podróżującym na tylnych siedzeniach pojazdu. Można na niej nie tylko pisać i rysować, lecz także wysyłać wiadomości do […]

Zapewne niejednokrotnie zdarzyło Wam się czuć znużenie w trakcie długiej podróży. Nuda podczas jazdy samochodem jako pasażer niedługo może jednak przestać istnieć. A to za sprawą zaprezentowanej przez koncern GM prototypowej szyby samochodowej, która dostarcza rozrywki osobom podróżującym na tylnych siedzeniach pojazdu. Można na niej nie tylko pisać i rysować, lecz także wysyłać wiadomości do innych użytkowników drogi oraz wspólnie słuchać muzyki. Przynajmniej w teorii i wedle izraelskich studentów, którzy na zlecenie General Motors wymyślili technologię przyszłości.

Zaprezentowane prototypowe rozwiązanie to interesująca propozycja dla wszystkich podróżujących z tyłu samochodu, jednak w szczególności projekt spodobać powinien się dzieciom. Szyba stworzona przez GM wyświetla na swojej powierzchni wirtualnego przyjaciela, który towarzyszy nam w trakcie jazdy i reaguje na nasz dotyk i zmieniające się za oknem otoczenie. To jednak nie koniec pomysłów amerykańskiego koncernu samochodowego. Jeżeli otaczający krajobraz znuży nas, prostym gestem ręki zmienimy widoki za szybą na pejzaże z dowolnej części globu. Tak samo łatwe ma być dzielenie wiadomości i wspólne słuchanie muzyki z pasażerami w samochodach wokół nas.

Szybę GM na obecnym etapie rozwoju należy traktować jeszcze jako zabawkę, jednak w przyszłości technologia ta może przeobrazić się w coś użytecznego i powszechnie dostępnego w pojazdach. Tym bardziej, że koncern General Motors nie jest ani pierwszą, ani jedyną firma usiłującą skonstruować multimedialną szybę. Podobne rozwiązanie już w ubiegłym roku zaprezentowali inżynierowie japońskiej Toyoty. Wówczas główną rozrywkę dla pasażerów samochodów stanowiła możliwość przybliżania obiektów i rysowanie po oknie, co przypominało pisanie po zaparowanym lustrze w łazience.

Wszystko pięknie, jednak jak pomyślę o podróżowaniu samochodem bokiem, aby obsługiwać boczną szybę i pisać na niej, już teraz boli mnie kark…