53

Nowy wygląd antyweb – ale jeszcze nie skończony.

Postanowiłem w końcu opublikować nowy wygląd bloga. Wprawdzie sporo rzeczy jeszcze nie działa i nie wszystko jeszcze jest tak, jak chciałem ale uznałem, że dłużej już nie mogę przeciągać. Fakt pokazania nowego wyglądu antyweb ma zmobilizować mnie to szybkiego poprawienia wszystkich błędów i zakończenia tego elementu rozwoju bloga (będę mógł skupić się na kolejnym punkcie, […]

Postanowiłem w końcu opublikować nowy wygląd bloga. Wprawdzie sporo rzeczy jeszcze nie działa i nie wszystko jeszcze jest tak, jak chciałem ale uznałem, że dłużej już nie mogę przeciągać. Fakt pokazania nowego wyglądu antyweb ma zmobilizować mnie to szybkiego poprawienia wszystkich błędów i zakończenia tego elementu rozwoju bloga (będę mógł skupić się na kolejnym punkcie, jakim jest stały (współ)pracownik.

Nowa skóra, którą właśnie oglądacie ma jeszcze sporo błędów – na przykład nie działa w tej chwili link czytaj całość ani przejście do następnej strony z wpisami (miniblog w sidebarze również nie działa itp.)
Zaczynając jednak od początku. Bardzo istotne przy projektowaniu nowej skórki było dla mnie logo – wreszcie mogę pochwalić się własnym logotypem (oraz znaczkiem w formie pieczęci), który moim zdaniem wyszedł bardzo fajnie.

Kolejny istotny element to wykorzystanie pełnej szerokości strony – mam nadzieję, że dzięki temu blog stanie się bardziej czytelny i przejrzysty. Pod pierwszym wpisem umieściłem miejsce na reklamę (te paskudne migające reklamy są zamontowane tylko na chwilę) a także informacje o popularnych wpisach z danego miesiąca oraz ostatnich komentarzach.

Wygląd pojedynczej notki generalnie się nie zmienił, dodane natomiast zostały informacje o powiązanych i ostatnio popularnych wpisach. Komentarze do wpisów zostały udekorowane miniaturowymi symbolami użytkowników, które są pobierane z serwisu mybloglog.
Nie zmienia się również zawartość RSS-ów, nie będzie w nich reklam i cały czas będą w nich publikowane pełne treści. Jeśli zaś chodzi o stronę główną bloga to wpisy będą przycinane tak, aby pokazywały tylko kilka pierwszych akapitów. Od razu dodam, że nie walczę tutaj o odsłony, po prostu ten layout nie sprawdzi się kiedy będę na głównej stronie publikował całe wpisy.

Sidebar jest dość klasyczny czyli reklamy, subskrypcja, ankiety, czytelnicy itp. Wyszukiwarka natomiast znalazła się wreszcie na odpowiednim miejscu czyli nagłówku strony – teraz już nikt nie powinien mylić okna do subskrypcji wpisów z oknem wyszukiwarki.

Tak naprawdę nowy wygląd antyweb.pl nie jest rewolucją – jest to dość sztampowa konstrukcja, która miała spełnić moje dość jasno określone potrzeby. W chwili obecnej jak wcześniej pisałem nie wszystko jeszcze działa – ale niebawem wszelkie błędy zostaną poprawione.

Patrząc na antyweb mam na razie mieszane uczucia (pewnie przyzwyczajenie do starego), dlatego bardzo bym was prosił o opinie i wszelkie sugestie dotyczące tego co mógłbym jeszcze zmienić, poprawiać dodać itp. Za wszelkie uwagi i porady będę bardzo wdzięczny.