1

Nowy gadżet od Microsoftu?

Kiedy Microsoft szukał nowego CEO, pojawiły się plotki, z których wynikało, że korporacja może się zdecydować na wycięcie ze swojego biznesu oddziału konsolowego. Segment firmy odpowiedzialny za Xboksa i szeroko pojętą rozrywkę miałby pójść pod młotek. Na razie nic nie wskazuje na to, by ten scenariusz miał się ziścić. Co więcej, z branży docierają plotki, […]

Kiedy Microsoft szukał nowego CEO, pojawiły się plotki, z których wynikało, że korporacja może się zdecydować na wycięcie ze swojego biznesu oddziału konsolowego. Segment firmy odpowiedzialny za Xboksa i szeroko pojętą rozrywkę miałby pójść pod młotek. Na razie nic nie wskazuje na to, by ten scenariusz miał się ziścić. Co więcej, z branży docierają plotki, iż korporacja z Redmond zamierza wprowadzić na rynek sprzęt rozszerzający ich wpływy na tym polu.

Bazuję na plotkach, zaznaczę od razu, by potem ktoś nie miał pretensji. Nie wiadomo, czy Microsoft faktycznie realizuje ten plan, ale mawia się, że w każdej pogłosce tkwi ziarno prawdy. Zakładam, że w tym przypadku jest podobnie – nawet jeżeli MS nie dostarczy na rynek nowego gadżetu, to wierzę, że trwają prace nad takim produktem i amerykański gigant eksperymentuje. Z czym eksperymentuje? Z rzeczywistością wirtualną. Rano pisałem, że to może być w przyszłym roku gorący temat i doniesienia dotyczące Microsoftu utwierdzają mnie w tym przekonaniu.

Korporacja podobno przywiezie na targi E3 hełm do rzeczywistości wirtualnej. Nie wiadomo, czy miałby to być dodatek do obecnej generacji konsol, czy też zapowiedź zmian, jakie pojawią się przy kolejnym Xboksie. Na dobrą sprawę, nie ma żadnych informacji, więc pozostają spekulacje. Rozpoczynając je, warto przypomnieć, że w branży krążyły już słuchy o okularach tworzonych przez Microsoft. Wówczas wspominano jednak o produkcie stanowiącym konkurencję dla Google Glass. Sprzętu nadal nie zobaczyliśmy, ale możliwe, że firma stwierdziła, iż nie ma sensu wprowadzać urządzenia na rynek – widać przecież, co dzieje się z okularami Google.

Wspomniany projekt mógłby stanowić podstawę czegoś innego, może obie ideę zostaną jakoś połączone? Przekonamy się za kilka kwartałów. Podobno. Pojawi się oczywisćie pytanie: czy Microsoft potrzebuje takiego gadżetu. W odpowiedzi napiszę, że Sony, czyli konkurent MS na rynku konsolowym, pracuje nad okularami Morpheus. W rzeczywistość wirtualną weszły też Google, Facebook oraz Samsung. A to tylko przykłady z grona największych graczy. Apple na razie stoi na uboczu, ale po pierwsze, mają teraz inne sprawy na głowie, a po drugie, gigant z Cupertino też posiada w swoim portfolio odpowiednie patenty dla urządzenia tego typu. Kto wie, nad czym pracują w swoich biurach?

Microsoft mógłby na sprawę machnąć ręką, bo nie wiadomo, jak sprawy się potoczą i czy rzeczywistość wirtualna przyjmie się na masową skalę i w różnych branżach. Firma ma jednak w pamięci, że opóźnienia na rynku mobilnym stały się dla niej kulą u nogi i poważnym problemem. Możliwe, że teraz nie będzie chciała czekać, bo obawia się, że konkurencja znowu odjedzie i pokroi tort, gdy Microsoft podejmie decyzję, że siada przy stole. Nie należy też zakładać, iż wejście MS do tego biznesu zakończy się od razu spektakularnym sukcesem – wystarczy przywołać projekt Surface, by pokazać poziom trudności.

Plotki na temat nowego gadżetu Microsoftu brzmią dość wiarygodnie, taki produkt pasowałby do ich biznesu i warto go mieć w ofercie, jeśli rynek pójdzie w tym kierunku. Sprzęt VR z logo Microsoftu nie byłby dla mnie żadnym zaskoczeniem – czekam zatem, by plotki zostały przekute w rzeczywistość.

Grafika tytułowa: Microsoft