5

Nowości dotyczące projektu Pixel Qi – czy stanie się następcą ekranów LCD?

Pierwsze wieści na temat firmy Pixel Qi pojawiły się już na początku 2008 roku. Półtora roku później już mogliśmy przeczytać o nowym ekranie firmy. Czym takim się on charakteryzuje, co czyni go godnym zainteresowania? Jest to hybryda standardowego wyświetlacza ciekłokrystalicznego oraz papieru elektronicznego. Jak projekt wygląda na dzień dzisiejszy? Ekrany Pixel Qi zostały wdrożone w […]

Pierwsze wieści na temat firmy Pixel Qi pojawiły się już na początku 2008 roku. Półtora roku później już mogliśmy przeczytać o nowym ekranie firmy. Czym takim się on charakteryzuje, co czyni go godnym zainteresowania? Jest to hybryda standardowego wyświetlacza ciekłokrystalicznego oraz papieru elektronicznego. Jak projekt wygląda na dzień dzisiejszy? Ekrany Pixel Qi zostały wdrożone w kilku tabletach, powstał netbook wyposażony w ten wyświetlacz, a same wyświetlacze zostaną zaprezentowane za kilka dni na targach Computex Taipei 2011.

Jak mówią twórcy nowego typu wyświetlacza, nie jest on tak na prawdę zagrożeniem czy wręcz killerem papieru elektronicznego. Pixel Qi ma znaleźć zastosowanie w urządzeniach mobilnych typu netbook, tablet czy smartfon, gdyż ekran ten jest połączeniem standardowego LCD z papierem elektronicznym, gdzie ten pierwszy nie znajduje żadnego zastosowania w czytnikach książek ze względu na swoje właściwości. Wyświetlacze Pixel Qi dzięki swoim cechom potrafią być bardzo energooszczędne, twórcy mówią nawet o 80% mniejszym wykorzystaniu energii w porównaniu do wyświetlaczy LCD. To właśnie dlatego ekrany te mają trafić do urządzeń mobilnych, których jedną z ważniejszych cech jest długość pracy na baterii – dzięki omawianemu produktowi znacznie się on wydłuży. Warto tutaj także wspomnieć, że tryb papieru elektronicznego nie cechuje się w tym przypadku wcale wolnym odświeżaniem ekranu, jak ma to miejsce np. w Kindle, ale ekran jest odświeżany na tyle szybko, że np. odtwarzane filmy są płynne.

Dzięki wykorzystaniu wyświetlaczy Pixel Qi urządzenia mobilne będą mogły być lżejsze i mniejsze, bo nie będą potrzebowały tak dużych i wydajnych akumulatorów. Poza tym, zwiększy się wygoda korzystania z tego typu urządzeń – ekran po przełączniu do odpowiedniego trybu umożliwia czytanie w pełnym świetle słonecznym, niczym ekran Kindle.

Pixel Qi to nie pieśń przyszłości – już teraz znajduje swoje zastosowanie. Ekran ten wykorzystują takie urządzenia jak netbook Sunbook (który działa 8-12 godzin na jednym ładowaniu), tablety Shogo czy NotionInk Adam. Ciekawą funkcją udostępnioną dla procesorów jest możliwość sterowania trybem wyświetlacza przez chip, dzięki czemu producenci urządzeń będą mogli zaprogramować funkcję oszczędzania energii.

Mary Lou Jepsen, założycielka Pixel Qi wystąpiła na TEDxTaipei 2011, prezentując swój projekt, natomiast już 31 maja pojawi się na Computex Taipei 2011 z dwoma wyświetlaczami Pixel Qi – siedmiocalowym o rozdzielczości 1024×600 oraz nowym – 10,1-calowym o rozdzielczości 1280×800. Trzymam kciuki.