40

Powtórka z rozrywki. Nowy Outlook.com i brak dostępu. Jak mam się przekonać?

Czy choć przez chwilę byliście blisko decyzji o porzuceniu Gmaila na rzecz Outlooka? Wiem, że są osoby, które korzystają na co dzień z poczty Microsoftu i nie widzę w tym nic dziwnego, jednak przed przesiadką z Gmaila powstrzymuje mnie ciągle ta sama kwestia. Opieszałość i brak zdecydowania firmy z Redmond.

Microsoft przygotował już trzecią wersję webowego Outlooka. Ci, którzy są zainteresowani sprawdzeniem jej w akcji, mogą odwiedzić swoją skrzynkę odbiorczą z nadzieją na pojawienie się przełącznika pozwalającego aktywować nowy wygląd i nowe fukcje. U mnie jeszcze takowy się nie pojawił, ale nie jestem pewien, czy miałoby to dla mnie jakieś znaczenie, ponieważ historia aktualizacji poczty przez Microsoft nauczyła mnie, że „najbliższe tygodnie” wcale nie oznaczają najbliższych tygodni. Nie mogę tego potraktować inaczej, niż brak szacunku dla użytkownika, skoro kilka tygodni zamienia się w kilka miesięcy.

Spróbuj bety Outlook.com – szybciej, ładniej, sprawniej

Ale skupmy się na tym, co zmieniło się tym razem. Oczywiście po raz kolejny doczekaliśmy się poprawek wizualnych, stawiających usługę w jednej linii ze aktualnym stylem Windows 10. Wiodącymi są jednak poprawki mające usprawnić korzystanie z poczty. Dlatego delikatnej zmianie uległ wygląd rozmowy, wewnątrz którego wyświetlane są teraz podglądy dokumentów oraz zdjęć. Wybrane kontakty możemy oznaczyć, jako ulubione, by móc szybciej dotrzeć do konkretnych konwersacji. Odpowiadać za to będzie także bardziej responsywny framework, którego użyto przy budowaniu strony. Przełoży się to także na szybsze wyszukiwanie.

Microsoft nie mógł odmówić sobie dodania inteligentnych fukcji do Outlook.com, którymi lokalnie zajmuje się zazwyczaj Cortana. W przeglądarce do naszej dyspozycji będąc więc opcje załączania informacji na temat lotów, lokalizacji czy nawet terminarza rozgrywek danej drużyny – podpowiedzi będą ukzywać się w miarę wprowadzania kolejnych liter. Z lżejszych, bardziej przyziemnych rzeczy, warto odnotować możliwość dodawania GIF-ów oraz emotek w treści wiadomości.

To nie wszystko, Outlook.com zyska kolejne funkcje

Naturalnie to nie koniec nowości, nad którymi pracuje Microsoft. Na resztę będziemy musieli jednak zaczekać – nic nowego. Plany zakładają aktualizację kalendarza oraz kontaktów, przecież Outlook zawsze słynął z bycia kompleksowym rozwiązaniem a la elektroniczny organizer. Problem w tym, że Outlook.com zaprezentowano w 2012 roku i od tamtej pory ujrzeliśmy już trzy wersje poczty. Na drugą z nich czekałem dobrych kilka miesięcy, pomimo w pełni świadomego wyrażania chęci wypróbowania jej znacznie wcześniej. Nawet po oficjalnym wdrożeniu moje konto należało chyba do jednego z ostatnich, gdzie zawitała aktualizacja. Takie podejście mnie irytuje i prawdę mówiąc wolę pozostać przy sprawdzonym i niezmiennym Gmailu.

Aktualizacja 14:28

Okazuje się, że jest sposób, by uruchomić nową wersję już dziś – Jak uruchomić już teraz nową wersję Outlook.com?.