Byłem i jestem pod wrażeniem pokazanych przez Nokię urządzeń – nie są oparte tylko i wyłącznie na ulepszeniu specyfikacji, ale niezwykle ważny jest też nowy system Windows Phone 8, który również mi się podoba. Skąd więc taki przewrotny tytuł? Jestem zdegustowany podejmowanymi przez Nokię próbami udowodnienia przewagi nad konkurencją – Samsungiem Galaxy SIII czy iPhonem […]

Byłem i jestem pod wrażeniem pokazanych przez Nokię urządzeń – nie są oparte tylko i wyłącznie na ulepszeniu specyfikacji, ale niezwykle ważny jest też nowy system Windows Phone 8, który również mi się podoba. Skąd więc taki przewrotny tytuł? Jestem zdegustowany podejmowanymi przez Nokię próbami udowodnienia przewagi nad konkurencją – Samsungiem Galaxy SIII czy iPhonem 5. Czyżby sami nie wierzyli w to, że nowe Lumie obronią się same i uciekają się do takich praktyk?

O co tyle szumu? Na swoich dwóch profilach (Nokia i Nokia UK) fińska firma zamieściła grafiki, porównujące możliwości ich nowego flagowego produktu i konkurencji. Pierwsza z nich to zestawienie możliwości map i nawigacji trzech produktów – smartfonu Nokii, Samsunga i Apple. Oczywiste, że najlepiej wypadł model Lumia i takie funkcje jak wyszukiwanie offline podczas korzystania z map czy rozszerzona rzeczywistość w aplikacji Nokia City Lens w kategorii map 3D.

Natomiast grafika zamieszczona na brytyjskim profilu Nokii jest już bardziej wymowna – jest bezpośrednia konfrontacja wybranych funkcji Lumii 920 i iPhone’a 5. Porównanych zostało kilka cech obydwu urządzeń, między innymi kamera, sposób ładowania, ekrany i możliwości personalizacji systemu. Oczywiście po raz kolejny górą jest Nokia.

Niestety przypomina mi to nieco działanie Samsunga i ich ostatnią reklame „The Next Big Thing It’s Already Here”, w której lista funkcji smartfonu koreańskiej firmy „zmiażdżyła” iPhone’a 5. Oczekiwałem jednak czegoś bardziej kreatywnego po tej firmie to raz, a dwa nie spodziewałem się tego, że Nokia wda się w tego typu „przepychanki”. Bo takiego zachowania inaczej nazwać się nie da. Dlaczego mi tak na tym zależy? Jestem zwolennikiem innowacji, pomysłowości i właśnie kreatywności – oczekuję więc kampanii reklamowej, która w zupełnie nowy sposób zaprezentuje nowe urządzenia dowolnej firmy. I właśnie przez to pokaże, że są one lepsze od konkurencji.

Nokio, liczyłem na więcej.