9

Nigdy więcej już nie zobaczysz smartfona z Tegrą. I dobrze [prasówka]

Smartfonów z Tegrą od Nvidii do tej pory nie powstało zbyt wiele. Wszystko wskazuje na to, że nie zobaczymy nowych modeli już w ogóle. Producent tych chipów ma zupełnie inny plan na siebie. Jaki? Co z Tegrą? Nvidia rozważa sprzedaż firmy Icera zajmującej się produkcją modemów 4G LTE do urządzeń mobilnych. Jeszcze przed kilkoma laty […]

Smartfonów z Tegrą od Nvidii do tej pory nie powstało zbyt wiele. Wszystko wskazuje na to, że nie zobaczymy nowych modeli już w ogóle. Producent tych chipów ma zupełnie inny plan na siebie. Jaki?

Co z Tegrą?

nvidia-gdc-shield-hold.0

Nvidia rozważa sprzedaż firmy Icera zajmującej się produkcją modemów 4G LTE do urządzeń mobilnych. Jeszcze przed kilkoma laty miała ona być narzędziem do walki z rosnącym monopolem Qualcomma na tym polu. Nie udało się – Tegra nigdy na mobile nie zdobyła szerszej popularności, pozostając głównie rozwiązaniem niszowym i przeznaczonym głównie do tabletów (których też zbyt wielu na rynek nie wprowadzono). Icera miałaby zostać sprzedana lub zamknięta wraz z końcem drugiego kwartału br. Ważą się losy łącznie 500 pracowników.

Rezygnacja z rozwoju własnych modemów i integrowania ich jako część SoC to jasny sygnał zmiany strategii. Oczywiście może się okazać, że ktoś wybierze Tegrę po to, by zastosować obok niej samodzielny moduł łączności (tak robi m.in. Apple w iPhone’ach, gdzie obok SoC produkowanego m.in. przez Samsunga jest modem Qualcomma), ale nie będzie to opłacalne.

Co z Tegrą? Podejrzewam, że Nvidia skupi się na segmentach rynku, gdzie jeszcze jest sporo wolnego miejsca. Firma bardzo aktywnie działa w świecie motoryzacji, czego dowodem są ostatnie premiery i prace nad autonomicznymi systemami sterującymi. Tegra ma również przyszłość jako rozwiązanie dla przystawek telewizyjnych, tabletów oraz komputerów. Możliwości jest zatem sporo.

Dropbox dopakowuje Gmaila

gmail_extension

O rozszerzeniu Dropboksa dla Chrome, które pozwalało zintegrować go z Gmailem pisałem stosunkowo niedawno. Teraz zadebiutowała jego nowa wersja ze znaczącymi usprawnieniami i ulepszeniami. Wprowadza ona łatwiejszy mechanizm przesyłania dużych plików, które mogą być osadzane we wiadomościach jako linki. Co istotne, nie ma znaczenia czy adresata posiada konto w serwisie. Ponadto obsługiwane jest automatyczne pakowanie załączników do ZIP, a także zapisywanie odebranych w skrzynce treści bezpośrednio w chmurze. Dropbox dla Gmaila ma zatem wszystko, co powinien tego typu dodatek posiadać.

Złote Samsungi Galaxy S6 na topie

s6_flat_gold

Samsung chwali się, że aż 23 proc. wszystkich kupionych w Europie Galaxy S6 ma kolor… złoty. Wersja Gold Platinum cieszy się zaskakująco dużą popularnością i ma być dowodem na zmianę preferencji użytkowników. To przeciwieństwo trendu, jaki miał miejsce w ciągu ostatnich lat, kiedy użytkownicy stawiali na wersje białe lub czarne. Cóż, sam przez dość długo miałem złotego LG G3 i nie narzekałem – wręcz przeciwnie. Z drugiej strony podejście znajomych widzących złoty telefon było różne… ;)

A Qualcomm swoje…

Snapdragon Q

Qualcomm tłumaczy, że doniesienia o przegrzewającym się Snapdragonie 810 są nieprawdziwe, ponieważ bazują na niekompletnych danych. Plotki mają być rozgłaszane przez kogoś, komu porażka nowych układów amerykańskiej firmy jest na rękę. Palcem Samsunga nie wskazano, ale wszyscy chyba wiemy, o kim mowa. W końcu Koreańczycy mieliby niedługo produkować nowe chipy Qualcomma.

Qualcomm tłumaczy, że przegrzewanie dotyczyło tylko przedsprzedażowych egzemplarzy urządzeń i dziś problem nie istnieje. Faktycznie nie istnieje, co pokazała chociażby recenzja LG G Flex 2 na naszych łamach. Wynika to po prostu z faktu, że taktowanie procesora zostało mocno ograniczone – w benchmarkach wypada on na podobnym poziomie, co np. Exynos z Galaxy Note’a 4. Fakty mówią same za siebie – sorry Qualcomm.