Windows

Nie zainstalujesz już Windows 10 Mobile na niewspieranych urządzeniach

JS
Jakub Szczęsny
25

Aplikacja programu Windows Insider dla Windows Phone zaliczyła właśnie aktualizację. Uaktualnienie nie przynosi żadnych widocznych zmian, ale diabeł jak zwykle tkwi w szczegółach. Owa aktualizacja nie miała niczego wnieść - miała za zadanie przede wszystkim uniemożliwić użytkownikom eksperymentalną...

Aplikacja programu Windows Insider dla Windows Phone zaliczyła właśnie aktualizację. Uaktualnienie nie przynosi żadnych widocznych zmian, ale diabeł jak zwykle tkwi w szczegółach. Owa aktualizacja nie miała niczego wnieść - miała za zadanie przede wszystkim uniemożliwić użytkownikom eksperymentalną instalację na niewspieranych na razie urządzeniach opartych na systemie Windows Phone.

W ramach tej aktualizacji Microsoft uniemożliwił użytkownikom korzystanie z jednego z trików (przede wszystkim dla osób nieposiadających slotu na karty microSD). Z pomocą przychodził tutaj program Fiddler, który służył m. in. do monitorowania ruchu generowanego przez urządzenie z systemem mobilnym Microsoftu.

Aplikacja wcześniej służyła także do instalowania aplikacji OEM nieprzeznaczonych dla danego urządzenia - stąd na przykład telefony HTC zaczęły magicznie pobierać ekskluzywne aplikacje dla smartfonów z serii Nokia Lumia. Po opublikowaniu pierwszej edycji testowej Windows 10 dla telefonów okazało się, że świetnie radzi sobie ona także z programem Windows Insider, oszukując go na tyle, że ten pozwalał na pobranie i zainstalowanie wersji systemu nieprzeznaczonej dla danego urządzenia. Sposób ten pomagał przede wszystkim osobom, które nie posiadały slotu na karty microSD w swoim urządzeniu z Windows Phone. Pierwszy ze sposobów na zainstalowanie "dziesiątki" na niewspieranym telefonie właśnie tego wymagał, by możliwe było póżniejsze edytowanie wartości w rejestrze systemowym.

Od teraz w Windows Insider znajdują się zabezpieczenia, które uszczelniają nieco rozsyłanie wczesnych wersji testowych systemu. I powiem szczerze, że jestem za. Testując Windows 10 na oficjalnie wspieranym urządzeniu nie doświadczyłem właściwie niczego dobrego (bo to wczesna wersja - nic dziwnego). Zainstalowanie tego systemu na niewspieranym sprzęcie skończy się albo jeszcze większymi problemami z działaniem oprogramowania, a w najgorszym razie może zakończyć się ucegleniem telefonu, a tego raczej nie chciałby nikt. Stąd Microsoft postanowił wziąć sprawy w swoje ręce i przywołać czynem do porządku "niesfornych" użytkowników.

Grafika: własne

Źródło: Windows Central

Hej, jesteśmy na Google News - Obserwuj to, co ważne w techu