30

Nie wiesz co będzie można zrobić z planem na nielimitowaną liczbę kart SIM? Ja już wiem

Już niedługo na polskim rynku zadebiutuje nowy operator wirtualny - Caritas Łączy. Byłby to kolejny start, kolejnego operatora, gdyby nie jeden szczegół w ich ofercie, którego nie znajdziecie u innego operatora.

Zacznijmy jednak od początku. Caritas to fundacja, czyli podobnie jak w przypadku Viva Mobile, cześć z dochodów z tej sieci będzie szła na cele fundacji.

Aż 3/4 dorosłych Polaków deklaruje, że pomaga innym. Pomaganie jednoczy, daje radość, spełnienie i satysfakcję. Za trzy miesiące (marzec 2020 – przyp.red.) będzie to dodatkowo banalnie proste, ponieważ wówczas komercyjnie zadebiutuje nowy Operator telekomunikacyjny na Polskim rynku.

Sieć Caritas Łączy posiadać będzie uczciwą ofertę bez ukrytych opłat i nieuczciwych promocji. Rozwiązania dostosowane są do zróżnicowanego odbiorcy z każdej grupy wiekowej. Co jednak najważniejsze – aż 1/3 zysku przeznaczana będzie na cele charytatywne. Nie jest to jednorazowa akcja, tylko pomysł na to jak pomagać ciągle.

Abonenci Caritas Łączy nie płacą więcej za usługi – to Operator dzieli się swoim zyskiem, przez co oferta jest atrakcyjna cenowo, a proponowane rozwiązania są nowoczesne i dostosowane do rynkowych realiów. Jeśli chcesz mieć świadomość, że korzystając z telefonu, każdego dnia robisz coś dobrego – wybierz Caritas Łączy – telefonię ponad podziałami.

Z tym niepłaceniem więcej za usługi to bym polemizował, po sprawdzeniu ich oferty na stronie, mógłbym powiedzieć, że do najtańszych na rynku nie należy.

Pierwszy plan – Najtaniej za 9 zł miesięcznie zawiera paczkę 60 minut i SMS-ów do wykorzystania w miesiącu oraz 100 MB transferu danych, które zejdzie z konta po pierwszym połączeniu się smartfona z siecią.

Niedaleko szukać lepszej oferty. Jeśli chodzi o abonament bez zobowiązania, podobny plan ma inny operator wirtualny Otvarta, gdzie za 7,99 zł miesięcznie dostaniecie 60 minut na rozmowy, płatne SMS-y, ale 2 GB transferu danych, które można wykorzystać na wysyłanie wiadomości via komunikator.

W przypadku oferty na kartę, kontrofertą będzie oferta Virgin Mobile, w której za 9 zł miesięcznie dostajemy 300 minut na rozmowy i 300 SMS-ów w miesiącu, do tego 1 GB transferu danych.

Kolejny plan w Caritas – Bez limitów ma kosztować 29 zł miesięcznie, podobnie jak plan Z internetem. W pierwszej opcji mamy rozmowy i SMS-y bez limitu oraz 3 GB transferu danych, w drugiej dochodzi 15 GB transferu danych, ale nie wiadomo ile kosztem tego dostaniemy rozmów i wiadomości SMS. Za to w ostatnim planie za 49 zł mamy już znowu rozmowy i SMS-y bez limitu oraz 15 GB transferu danych.

Wszystkie te 3 plany można wrzucić do kosza, zerkając tylko na jedną ofertę na rynku, a znalazłoby się ich na pęczki, korzystniejszych cenowo i w zawartości.

Nju mobile z rachunkiem z miesięcznym okresem wypowiedzenia za 29 zł miesięcznie – nielimitowane rozmowy stacjonarne i komórkowe, nielimitowana wiadomości SMS/MMS oraz 10 GB transferu danych – po pół roku 20 GB, po roku 25 GB, a po dwóch latach 30 GB. Do tego VoLTE, Wifi Calling i roaming w UE według RLAH.

No dobra, dosyć pastwienia się nad tą nieprzemyślaną ofertą, zerknijmy na wspomniany we wstępie szczegół. Otóż w ofercie z wieloma kartami, trafiamy na taki kwiatek:

Plan Z bliskimi pozwala na zamówienie nielimitowanej liczby kart SIM za 99 zł miesięcznie, wszystkie korzystałyby 1000 minut i SMS-ów w miesiącu oraz 10 GB transferu danych.

To chyba jeszcze bardziej nieprzemyślany plan niż te wszystkie razem wzięte z planów dla jednej karty SIM. Nie ma operatora w Polsce, który w ofercie dla klientów indywidualnych oferowałby takie plany, bo to prowadzi do nadużyć czy niezbyt jasnego ich wykorzystania.

Bo przecież łatwiej zarejestrować 1000 numerów na jednego słupa niż na kilku, a potem poprzenosić na oferty na kartę i sprzedawać w sieci już jako zarejestrowane.

Zastanawiając się jeszcze nad wykorzystaniem takiej oferty na nielimitowaną liczbę kart SIM trafiłem w sieci na takie oto ogłoszenie, może ta oferta mu bardziej będzie odpowiadała do wykorzystania w swoim celu:

Od października jadę na darmowym necie z Playa. Jak wchodzę do salonu do już z uśmiechem pytają… przenosimy? 200 zł 20 GB LTE za przeniesienie numeru. W innej promce nakupiłem starterów z lajt mobile za 1 zł z 10 GB neta… Teraz te numery przenoszę do Play (20 GB wskakuje), potem do Plusa (6 GB w apce aktywuje) i potem znów do Play i tak od pół roku już. Oczywiście ktoś powie co to 20GB… Mi starcza na 2 tygodnie. Hurtem też w salonie przeniesiesz kilka numerów. Sprawdzone. Mi się limit przeniesionych numerów na koncie jeszcze nie wyczerpał. Może się ktoś z pracowników wypowie… Chcę dodać że ten sam numer 3x do Play przeniosłem w 4 miechy i kod działał za każdym razem. Jak dla mnie dobry deal… Żona tylko ostatnio coś wkurzona na mnie jak wracam (ze spaceru z naszą córeczką) z dokumentami przeniesionego numeru.

Przenoś numer do PLAY aż Cię znienawidzą .. prepaid NET za „FREE”

Link do oferty w Play, z której w ten sposób korzysta ów użytkownik od kilku miesięcy – Przenieś numer do Play i odbierz bonus.