14

Nie tylko Geralt, ale i seria Wiedźmin idzie na dłuższy urlop

Już od dłuższego czasu wiadomo, że Wiedźmin 3 był ostatnią częścią przygód Geralta. Nie było jednak jasne co z samą serią, która jest właśnie u szczytu popularności. Teraz już wiemy – nic. Wciągający świat łowcy potworów idzie na długi urlop. Światło na całą sprawę rzucił Marcin Iwiński, szef CD Projekt Red. We wrześniowym numerze magazynu […]

Już od dłuższego czasu wiadomo, że Wiedźmin 3 był ostatnią częścią przygód Geralta. Nie było jednak jasne co z samą serią, która jest właśnie u szczytu popularności. Teraz już wiemy – nic. Wciągający świat łowcy potworów idzie na długi urlop.

Światło na całą sprawę rzucił Marcin Iwiński, szef CD Projekt Red. We wrześniowym numerze magazynu Game Informer powiedział jasno, że nikt nie myślał jeszcze o czwartej części gry.

Seria zasługuje na odpoczynek. Przez ostatnie 10 lat zespół pracował nad mieczami, zamkami i średniowiecznymi słowiańskimi potworami. Wydaje mi się więc, że to już czas na jakieś karabiny androidy i amunicję. Na tym się właśnie teraz skupimy.

Dobrze myślicie, cała para idzie teraz w pracę nad Cyberpunkiem 2077 – oczekiwania wobec gry są jakby na to nie patrzeć ogromne.

Na pewno nie zrobimy z marki Wiedźmin tasiemca ani niczego podobnego – tu chodzi o doświadczenie. Świat The Witcher jest ogromny i opowiadanie tych historii to świetna sprawa, ale nie wiem kiedy znów się to wydarzy.

Wiedźmin 3: Dziki Gon_20150511190924

Zobaczcie jak podejście CDPR różni się od tego, co robią Electronic Arts, Ubisoft i Activision. Najpierw pieczołowicie budowali markę Wiedźmin, teraz odkładają ją na półkę po dostarczeniu trzech dużych gier, które z każdą kolejną odsłoną były coraz lepsze. Z drugiej strony wielkie korporacje, które doskonale wiedzą, że Call of Duty, Need for Speed, Battlefield czy Assassin’s Creed sprzedają się co roku niezależnie od tego, czy tym razem trafi się lepsza, czy gorsza odsłona. Podejrzewam, że kolejny Wiedźmin również sprzedałby się świetnie, tak jak i kilka spin-offów. Mówią szczerze, cicho liczyłem na samodzielną grę Gwint.

A Wy jaką przyszłość serii Wiedźmin chcielibyście zobaczyć?

grafika: 1

Źródło