5

Nie masz co zrobić ze swoimi eurogąbkami? Teraz możesz wypożyczyć za nie filmy

Kiedy otwierałem dziś emaila z tą informacją, szumnie zatytułowaną Nowa platforma Kino NK, spodziewałem się naprawdę czegoś nowego w wykonaniu NK. Po zapoznaniu się z jej treścią, która ostudziła moje nadzieje, pozostaje mi tylko podzielić się z Wami tą wiadomością, a zachęcić do skorzystania z tej nowej propozycji mogę jedynie posiadaczy eurogąbek. Jeśli macie jeszcze […]

Kiedy otwierałem dziś emaila z tą informacją, szumnie zatytułowaną Nowa platforma Kino NK, spodziewałem się naprawdę czegoś nowego w wykonaniu NK. Po zapoznaniu się z jej treścią, która ostudziła moje nadzieje, pozostaje mi tylko podzielić się z Wami tą wiadomością, a zachęcić do skorzystania z tej nowej propozycji mogę jedynie posiadaczy eurogąbek.

Jeśli macie jeszcze tam swoje konta i jakimś cudem jesteście w posiadaniu pakietu eurogąbek, możecie go teraz wykorzystać na obejrzenie filmów z oferty Kinoplex.pl. Tak, to nic innego jak przeniesienie zestawu filmów dostępnych w tym serwisie VOD na platformę NK.

nietykalni

Miałem jeszcze nadzieję, że dla swoich użytkowników NK udostępni atrakcyjniejszą cenowo możliwość wypożyczenia tych filmów, ale nie, po porównaniu wybranych pozycji na Kinoplex.pl widać, że ceny są identyczne.

nietykalni2

Nie chcę tu powielać powtarzanych wszem i wobec haseł, że NK się kończy w Polsce i wszyscy przechodzą na FB, ale nie ulega wątpliwości, że portal ten traci bardzo szybko użytkowników i są to straty milionowe. Na chwilę obecną jest to około 8 mln przy 15 mln na Facebooku. A był przecież czas, że te proporcje były odwrotne. Ciężko teraz wyrokować, czy można było tego uniknąć, ale też nie przypominam sobie w tym czasie jakiś dużych i znaczących kroków, jakie miałaby poczynić NK, by ten trend odpływu zatrzymać.

Ten powyższy krok świadczy o tym samym, że NK nadal nie ma pomysłu na walkę z FB. Wprawdzie to nadal duży portal i zapewne będzie jeszcze długo funkcjonować, przynosząc niezłe dochody, ale w moim odczuciu historia tego serwisu powoli zaczyna przypominać inny jemu podobny Grono.net, gdzie skupiano się tylko na kopiowaniu i powielaniu konkurencyjnych rozwiązań, by się utrzymać. Mam nadzieję, że nie skończy podobnie. Coby nie mówić, to jednak kawał dobrej historii polskiego Internetu.