11

Nie jedna, a cały pakiet aplikacji Facebooka. Zuckerberg ma chrapkę na mobile

Mobilne zakusy Facebooka to żadna nowość. W praktyce jednak wychodzi mu to średnio. Mimo uruchomienia kanałów beta i alpha dla oficjalnej aplikacji, jej działanie ciągle pozostawia wiele do życzenia. Nowy Messenger również budzi mieszane uczucia. Na horyzoncie tymczasem pojawia się pakiet nowych produktów. Czy równie „udanych”? Zaledwie kilka dni temu Konrad pisał o aplikacji Facebook […]

Mobilne zakusy Facebooka to żadna nowość. W praktyce jednak wychodzi mu to średnio. Mimo uruchomienia kanałów beta i alpha dla oficjalnej aplikacji, jej działanie ciągle pozostawia wiele do życzenia. Nowy Messenger również budzi mieszane uczucia. Na horyzoncie tymczasem pojawia się pakiet nowych produktów. Czy równie „udanych”?

Zaledwie kilka dni temu Konrad pisał o aplikacji Facebook Paper, która miałaby być konkurencją dla cieszącego się niemałą popularnością Flipboarda. Ciągle mnie zastanawia, czym miałaby się wyróżniać alternatywa od Zuckerberga. Flipboard to uniwersalne narzędzie, które pozwala nie tylko przeglądać serwisy internetowe, ale też w przyjemny sposób wyświetlać treści z kanałów społecznościowych. Raczej wątpię, aby rywalizacja miała tutaj jakiekolwiek szanse powodzenia, zwłaszcza, jeżeli powstający produkt będzie taki, jak inne.

Facebook Paper ma zadebiutować jeszcze w tym miesiącu, więc zobaczymy na co będzie go stać. Jeżeli to tylko kolejna przeglądarka RSS w formie magazynu zintegrowana z Fb, to nie wróżę sukcesu.

facebook-paper-flipboard-he-664x374

Okazuje się, że na tym plany Facebooka się nie kończą. Obecny rok ma przynieść też inne aplikacje mobilne, których nazw jednak jeszcze nie ujawniono. The Verge sugeruje, że będzie wśród nich kalendarz, program do mobilnych płatności, a nawet… wyszukiwarka zintegrowana z mechanizmem Graph Search. Zuckerberg zaplanował już swoje wystąpienie na tegorocznych targach MWC w Barcelonie, więc zapewne część sekretów zostanie ujawnionych właśnie wtedy.

Ilu aplikacji Facebooka używacie? W Google Play jest już solidny pakiet alternatywnych rozwiązań. Co prawda ciągle nie opracowano nic, co mogłoby zastąpić Messengera z użytecznymi Facebook Chat Heads, ale oficjalny klient jest coraz częściej pomijany na rzecz o wiele lepszych nieoficjalnych programów. Sam od niedawna poważnie rozważam przesiadkę.

Do czego miałby Facebooka zaprowadzić cały pakiet mobilnych programów? Zuckerberg już próbował podbić Androida, wypuszczając wraz z HTC smartfona napędzanego przez Facebook Home. Projekt okazał się niewypałem – podobnie zresztą jak sam launcher, z którego trudno korzystać na co dzień. Czy właśnie nadeszła pora na podejście numer dwa?