3

Nic nie zatrzyma tego robota. Handle wjedzie i wskoczy w każde miejsce!

handle
Boston Dynamics udowadnia, że budując roboty wcale nie trzeba upodabniać ich możliwie najbardziej do ludzi. Nogi w przeciwieństwie do kół mogą chodzić po nierównych powierzchniach, schodach, czy np. z powodzeniem omijać różne przeszkody. Natomiast koła mają do zaoferowania większą prędkość, lecz najlepsze dla nich są płaskie powierzchnie, dlatego robot na kółkach mógłby mieć np. problem z przejściem przez zwykły próg, albo wejściem po schodach.

Handle – nic go nie przewróci

Handle łączy to co najlepsze ze świata odnóży i kół, więc nie licz na to że coś go zatrzyma. Nowy wytwór Boston Dynamics potrafi zaimponować swoją umiejętnością utrzymywania równowagi niezależnie od tego w jakiej sytuacji się znajduje. Nieważne czy właśnie pędzi w dół po schodach, zjeżdża z trawiastego wzniesienia pokrytego śniegiem, podnosi 45 kilogramową skrzynkę, obraca się wokół własnej osi tak szybko jak tylko może… to naprawdę nieistotne, bo żadna z tych czynności go nie przewróci.

Robot ze specjalną misją

Ten robot potrafi nawet wykonywać widowiskowe skoki na wysokość ponad 1,2 m (również na przeszkody). Może jeździć z prędkością 14,5 km/h, a po pełnym naładowaniu baterii jest w stanie przebyć około 24 km. Gdybym miał zdecydować się na powierzenie jakiejś maszynie misji związanej z podróżą w czasie i odnalezieniem kobiety imieniem Sarah Connor, mój wybór najprawdopodobniej padłby na… T-800. Przepraszam, ale Handle nie wydaje się być gotowy na coś takiego, chociaż przyznaję, że wiele mu nie brakuje.

Marc Raibert

Marc Raibert był profesorem inżynierii elektrycznej i nauk komputerowych na Massachusetts Institute of Technology, lecz co ważniejsze, jest on założycielem firmy Boston Dynamics. Udzielił krótkiego wywiadu dla IEEE Spectrum, w którym odpowiada na parę ciekawych pytań.

Pierwszym było to, jak zrodził się pomysł na zbudowanie robota wykorzystującego koła i ile czasu zajęła realizacja pomysłu? Pytanie jest uzasadnione, ponieważ do tej pory Boston Dynamics budowało roboty dwunożne i czteronożne, bez dodatku kół. Odpowiedź Marca Raiberta była taka, że pomysł z połączeniem nóg i kół istniał już od dawna, ale nigdy się za to nie zabrali. W końcu rozpoczęli prace w ubiegłe lato i wszystko trwało około pół roku. Proces został przyspieszony dzięki wykorzystywaniu elementów z już istniejącego robota o nazwie Atlas – komponenty związane z dostarczaniem energii, ręce, korpus. Software związany z kontrolą równowagi i dynamiki nie jest identyczny jak ten z wcześniejszych projektów, ale również został w pewnym stopniu z nich zapożyczony, co nie powinno dziwić.

Lepszy i łatwiejszy w produkcji

Nie dość, że Handle wydaje się być niezwykle imponujący, ponieważ jest wyjątkowo zwinny i szybki w tym co robi, a do tego może sprawnie podnosić różne ciężary (co było widać na filmie), to w dodatku jest on konstrukcją prostszą niż jego poprzednicy. Posiada mniej manipulatorów, zapewniających mu mniejszą ilość stopni swobody i dzięki temu jest mniej skomplikowany w konstrukcji, a zatem i łatwiejszy w potencjalnej produkcji. Aktualny model jest tylko wersją do testów R&D i jeszcze długo nie będzie tego typu robota od Boston Dynamics w wersji komercyjnej. Gdyby jednak kiedyś doszło do jego sprzedaży, to pewnie byłaby to wersja ze spora ilością zmian i udoskonaleń.

Wspomniałem już wyżej, że moim zdaniem Handle nie poradzi sobie z podróżą w czasie i odnalezieniem Sary Connor, więc na co komu taka maszyna? Chociażby do pracy w magazynach, gdzie mogłaby szybko przenosić różne rzeczy, ale prawda jest taka, że zastosowań może być tyle ile będzie na to pomysłów. Póki co pozostaje podziwiać, bo to naprawdę imponujący robot. Ciekawe czym jeszcze nas zaskoczą ludzie z Boston Dynamics?

Źródło