19

Nexus od Huawei to klucz Google’a do Chin

Huawei P8
Google nie jest stały w uczuciach jeśli chodzi o serię Nexus. Co i rusz zlecenie przygotowania nowego urządzenia tego typu otrzymuje inny producent. Wydawać by się mogło, że to się zmieni i znowu w łaski kalifornijskiego koncernu wróci LG. Wszystko wskazuje jednak na to, że będzie inaczej i jesienią zobaczymy w tej roli Huawei. Jak […]

Google nie jest stały w uczuciach jeśli chodzi o serię Nexus. Co i rusz zlecenie przygotowania nowego urządzenia tego typu otrzymuje inny producent. Wydawać by się mogło, że to się zmieni i znowu w łaski kalifornijskiego koncernu wróci LG. Wszystko wskazuje jednak na to, że będzie inaczej i jesienią zobaczymy w tej roli Huawei. Jak donoszą różne źródła, jest to część większego planu.

Huawei ma mocną pozycję na rynku – zarówno tym chińskim jak i globalnym. Firma suksesywnie się rozwija, a smartfony takie, jak P8 czy seria Mate dowodzą braku kompleksów. Nexus od Huawei z całą pewnością nie będzie smartfonem złym. Nie ma najmniejszych powodów do obaw. Póki co jedynie się spekuluje na temat jego parametrów, ale można się spodziewać, że będą raczej topowe. Wcześniejsze przecieki wskazywały na ekran 5,7 cala WQHD i Snapdragona 810. Być może w połączeniu z możliwościami Huawei przełoży się to też na konkurencyjną cenę.

Uwagę zwraca jednak inna kwestia. The Information donosi, że Google miałby zaproponować Chińczykom wspólne uruchomienie osobnego sklepu z aplikacjami dla Androida. Miałby to być twór zupełnie odseparowany od Google Play i zaprojektowany pod kątem Państwa Środka. Jak wiemy kalifornijski koncern nie ma tutaj lekko. Platforma Google Play nie jest dostępna (podobnie jak cała masa innych usług), a prężnie działająca cenzura i faworyzowanie lokalnych firm utrudniają jakąkolwiek bardziej ambitną działalność.

nexus

Jeżeli informacje te są prawdziwe, elementy układanki zaczynają tworzyć powoli pełną całość. Wybór Huawei na kolejnego producenta Nexusa wydaje się wobec tego wręcz oczywisty. Żadna inna firma nie byłaby w stanie zaoferować tego samego: wejścia do Chin i globalnej dystrybucji z uwzględnieniem popytu na kluczowych rynkach zachodu. A dodajmy jeszcze do tego możliwość obniżenia ceny Nexusa, która w przypadku ubiegłorocznego modelu 6 była chyba największym rozczarowaniem.

Google’owi nie zależy na sprzedawaniu sprzętu – nigdy nie zależało. Rola Nexusów jest zgoła odmienna. To pewien instrument służący oddziaływaniu na producentów, nasycaniu rynku czy po prostu kreowaniu pozytywnego wizerunku Androida. W tym wypadku byłoby to narzędzie do wejścia na rynek chiński. Oczywiście zakładamy optymistyczny scenariusz, że Huawei pójdzie na taki układ. Mówi się o dość dużym wpływie władz chińskim na tutejszych producentów sprzętu, a to może stać na przeszkodzie tej bardzo bliskiej współpracy. Jak będzie w rzeczywistości? Musimy czekać do jesieni.