17

Ten kanał z muzyką na YT doceni każdy, kto wychował się w czasach kaset VHS

Retro nie traci na popularności. Mam nawet wrażenie, że z każdym rokiem osób zainteresowanych starymi klimatami jest więcej. A co jeśli powiedziałbym Wam, że znalazłem na YouTube kanał serwujący takie elektroniczne retroutwory, że można ich słuchać całymi dniami?

Wychowałem się w czasach kaset VHS. Prawie w każdy weekend robiłem sobie małą wycieczkę do wypożyczalni po przynajmniej jeden film. Najlepszym pomysłem była wizyta w sobotę, wtedy kaseta zostawała w domu na dwa dni, trzeba ją było oddać dopiero w poniedziałek. Myślę, że obejrzałem prawie wszystkie filmy z katalogu „science-fiction”, łącznie z tytułami, po które dziś nikt by nie sięgnął. No bo po co oglądać podróbki hitów czy obrazy z tak absurdalnymi opisami, że tylko zagorzały fan filmów klasy B by się nimi zainteresował? Ale czasy były inne. Telewizja nie serwowała hitów, do kin wiele produkcji nie trafiało, a jakikolwiek dostęp do filmów przez internet był jedynie pieśnią przyszłości. Oglądało się więc absolutnie wszystko.

Z filmami z lat 80. związane są też ścieżki dźwiękowe czy motywy przewodnie filmów. Dla jednych już kultowe, dla innych stanowiące fantastyczną podróż w przeszłość. Gitary mieszały się z elektroniką, słyszeć można było echa synthpopu. Bardzo lubię wracać do tych numerów, choć siedzę przede wszystkim w dużo cięższej muzyce.

Kilka miesięcy temu znajomy (pozdrawiam, Łukasz) podrzucił mi składankę z kanału NewRetroWave. Dziś nie przypomnę sobie który był to dokładnie film, ale pamiętam że towarzyszyła mi ona przez cały dzień – tak wiecie, do znudzenia. Zaciekawił mnie również sam kanał, bowiem to nie był jedyny materiał, jaki na nim umieszczono. I wiecie co? Przepadłem…

NewRetroWave to jeden z najciekawszych muzycznych kanałów na YouTube

Co w ofercie? Pozwolę sobie zacytować:

We host – 80s/ Retrowave/ Dreamwave/ Cyberpunk/ Retro-Electro/ Chillwave/ Synthpop/ Synthfunk

Znajdziecie tam ponad 1200 teledysków z muzyką z wymienionych wyżej nurtów. Jeśli choć trochę interesujecie się tymi gatunkami, na pewno rozpoznacie nazwy projektów – dla mnie jako totalnego laika w temacie (no może poza Perturbatorem), przez pierwsze tygodnie był to worek bez dna i w zasadzie za każdym kliknięciem poznawałem jakąś nową „kapelę”. Takie projekty jak Miami Nights 1984 czy Timecop1983 dołączyły do moich ulubionych playlist i niektóre numery mam odsłuchane wręcz na pamięć.

Kanał jest bardzo aktywny i kliknięcie powiadomień o nowych materiałach oznacza, że praktycznie codziennie otrzymacie informację o nowym klipie. Pierwsze skrzypce grają tu oczywiście dźwięki, nie pomijajcie jednak wizualnego aspektu teledysków. Najczęściej jest to jedynie jakiś fajny obrazek z prostą animacją – ale zdarzają się też klipy ze świetnymi pokazami slajdów. No i intro pojawiające się przed każdym teledyskiem. Część z Was w ogóle nie przykłada wagi do wizualnego aspektu kanałów na YouTube, ale twórcom tego miejsca udało się idealnie oddać klimat utworów, które się u nich pojawiają. NewRetroWave znajdziecie również w takich miejscach, jak Facebook, Instagram, czy Spotify (listy odtwarzania to dobro w najczystszej postaci i często fajny powrót do przeszłości).

Dobry kanał bez dobrych treści nie istnieje, a tu za owe treści odpowiedzialne są nie osoby prowadzące kanał, ale artyści którzy chcą obracać się w tych niezbyt popularnych dziś gatunkach muzycznych. Warto jednak pamiętać, że to właśnie autorzy NewRetroWave wyszukują muzyczne perełki, ubierają je w odpowiednie wizualne ciuszki i wypuszczają w świat – sam pewnie nigdy bym do tych numerów nie dotarł. Dlatego jeśli zarówno elektroniczne klimaty, jak i atmosfera filmów z lat 80. (oglądanych na kasetach VHS) są Wam bliskie, dajcie temu kanałowi choć 5 minut. Gwarantuję Wam, że szybko klikniecie subskrybuj i spędzicie długie godziny na odsłuchach. Szczególnie, że taka muzyka wręcz idealnie pasuje do pracy. Zaryzykujcie też jej puszczenie podczas treningu.

Kanał NewRetroWave znajdziecie pod tym linkiem.