6

Netflix w gazie – nowe zwiastuny, seriale i kontrakty na wyłączność

nowości na Netflix
Ostatni czas przyniósł sporo intrygujących wydarzeń z działalności Netflixa. Serwis zdecydował się uratować jeden z seriali, podpisał kontrakt z twórcami jednego ze swoich hitów, złożył zamówienie na kompletnie nowy serial z Europy i zaprezentował zwiastun ciekawie zapowiadającego się filmu o supernowoczesnym więzieniu ze sztuczną inteligencją. Przy okazji mundialu wytłumaczył też, jak działają niektóre mechanizmy rekomendacji tytułów.

„Lucyfer” uratowany – będzie 4. sezon!

Fans, your voices have been heard. Season 4 coming to Netflix!!!

Opublikowany przez Lucifer Piątek, 15 czerwca 2018

Amazon ratuje „The Expanse”, a Netflix postanawia dać nową szansę serialowi „Lucyfer”. W maju tego roku stacja FOX podała informację, że nie zamierza kontynuować „Lucyfera” i 4. sezon serialu nie powstanie. Do kontrofensywy ruszyli fani produkcji, którzy nie dali o sobie zapomnieć i wysłali ponad milion tweetów oznaczonych hashtagami #SaveLucifer i #PickUpLucifer. Najwyraźniej posiadający do tego serialu prawa w wielu krajach na świecie Netflix uznał, że dostarczy dokładnie tego, czego oczekują widzowie. Taki obrót spraw był powodem do radości nie tylko fanów, ale i twórców, którzy powrócą teraz na plan serialu, by zrealizować 4. sezon. Trudno mówić już o dacie premiery, ponieważ tegoroczna jesień wydaje się mało prawdopodobna.

Twórcy hitu „Dark” będą tworzyć tylko dla Netflixa

twórcy Dark

Fot. Netflix

Pełen nadziei, ale i obaw, wyczekuję pierwszych informacji na temat 2. sezonu „Dark”. Serialu rodem z Niemiec, który podbił serca widzów na całym świecie. Tajemnicza i dość skomplikowana historia okazała się hitem, dlatego nic dziwnego, że Netflix nie tylko zamówił 2. serię, ale podpisał też kontrakt z twórcami serialu. Co istotne, umowa nie przewiduje sytuacji, w której Baran bo Odar i Jantje Friese mogliby teraz współpracować z kimkolwiek innym. Obydwoje są jednak bardzo podekscytowani możliwością dotarcia ze swoimi pomysłami do niemal każdego zakątku świata, gdzie dostępny jest Netflix.

„Hache” – nowy hiszpański serial Netflix

serial Hache na netflix

Aż trudno mi w to uwierzyć, ale „Hache” będzie już piątym serialem Netfliksa z Hiszpanii. Oprócz dobrych pomysłów, istotną rolę przy decyzjach odgrywa także kwestia popularności tego języka – w oryginale, bez potrzeby tłumaczenia obejrzą go mieszkańcy wielu krajów. O czym opowie „Hache”? Serial skupi się na Helenie (Adriana Ugarte), która nagle zostaje zamieszana w biznes narkotykowy. Serial przedstawiany jest jako thriller, więc może mieć cięższy klimat, niż nam się teraz wydaje. Za „Hache” odpowiadają Verónica Fernández (Cuéntame, El Comisario, El Príncipe– dzielnica zła, Velvet Collection) oraz Tomás Cimadevilla i Jorge Iglesias z Weekend Studio. Premiera serialu planowana jest na przyszły rok – powstanie 8 odcinków, z czego każdy potrwa około godziny.

„Tau” – film o ucieczce z więzienia ze sztuczną inteligencją

Frazę „sztuczna inteligencja” odmieniamy w ostatnim czasie przez wszystkie przypadki, ale (niemal?) zawsze opisujemy ją w pozytywnym kontekście, jako rozwiązanie dla naszych problemów i wyzwań. A co jeśli ktoś zdecyduje się użyć jej do czegoś… mniej przyjemnego, mówiąc delikatnie? Tytułowy Tau to system sztucznej inteligencji w miejscu, do którego trafia główna bohaterka. Będzie starała się stamtąd uciec, ale Tau ma dla niej inne zadania. Czy człowiek wygra ze sztuczną inteligencją, która nastawiona jest na ciągły rozwój i przyswajanie informacji? Film prezentuje kilka ciekawych pomysłów w zwiastunie, a premiera już lada moment, bo 29 czerwca.