12

Nie zgadniecie, ile Netflix zarabia na… wypożyczaniu DVD

Jeśli miałbym obstawiać, to śmiało powiedziałbym, że ponad połowa użytkowników Netfliksa w Polsce nawet nie wie, jak wyglądały początki tej firmy. A te opierały się właśnie na wysyłkowym wypożyczaniu płyt DVD.

I co istotne, Netflix nadal świadczy tę usługę dla swoich użytkowników w Stanach Zjednoczonych. Wynika to przede wszystkim z jej popularności, bo choć stacjonarne wypożyczalnie, Blockbustery, zniknęły z ulic amerykańskich miast, gdzie pozostał już tylko jeden, kompletnie niezależny od dawnego korporacyjnego giganta, to nadal nie brakuje chętnych na pojawiające się skrzynkach pocztowych filmy. Takich osób jest tak dużo, że Netflix notuje niemałe wpływy z tego biznesu.

Dowiadujemy się bowiem, że w zeszłym roku usługa wypożyczania płyt DVD cieszyła się uznaniem u 2,7 miliona klientów. To naprawdę spora grupa klientów, biorąc pod uwagę fakt, że dziś Netflix kładzie nacisk przede wszystkim na swoją usługę streamingową i to pod każdym względem – od rozwoju technologicznego po marketing. A jakie wpływy wygenerowali widzowie sięgający po płyty DVD? Ta liczba wynosi aż 217 milionów dolarów i choć mogłoby się wydawać, że wynika to z ograniczonego dostępu do Internetu w wybranych regionach (co dotyczy około 24 mln Amerykanów), to okazuje się, że największą popularnością płyty DVD od Netfliksa cieszą się na obydwu wybrzeżach USA w okolicach Nowego Jorku i San Francisco. Wniosek? Techspot.com pisze, że chodzi o samą ofertę filmów, która spełnia oczekiwania klientów.

Przyjrzyjmy się więc cenom takiej usługi – to 7,99 dolara miesięcznie, za co otrzymujemy darmową dostawę każdego zamówionego filmu w miesiącu, ale nie uwzględnia ona kar za opóźnienia w odsyłaniu. Za nieco więcej, 11,99 dolara, możemy otrzymać jednocześnie dwa filmy/seriale. Zapytam więc czysto hipotetycznie, bo możemy być pewni, że takiej usługi Netflix nad Wisłą nie uruchomi: czy za 30-40 złotych bylibyście zainteresowani zamawianiem filmów na DVD prosto do domu? Z tego co się orientuję, DVD ma się w Polsce naprawdę dobrze, więc – ponownie – jeśli miałbym obstawiać, to Netflix mógłby u nas niemało ugrać.

P.S. Usługa Netfliksa funkcjonuje pod najlepszym możliwym adresem internetowym: www.dvd.com.