11

Yanosik wreszcie będzie mógł trafić na Android Auto, Google udostępnia API

Android Auto ma jedną podstawową wadę, udostępnia tylko dwie aplikacje do nawigacji - Google Maps oraz Waze, która też należy do koncernu Google. O wsparciu dla aplikacji firm trzecich mówi się już wielu lat, ale do tej pory bez rezultatów. Aż do teraz.

Yanosik będzie mógł trafić do Android Auto

Na łamach bloga Android Developer Mickey Kataria, szef projektu Androida dla samochodów, opisał wczoraj nadchodzące zmiany w Android Auto oraz Android Automotive OS. Najważniejsza z nich to wsparcie dla nawigacji firm trzecich. Okazuje się, że Google już od dłuższego czasu współpracuje z kilkoma firmami nad wprowadzeniem obsługi ich aplikacji do swojego ekosystemu. Lista jest całkiem spora i obejmuje między innymi popularnego Sygica czy TomToma, ale także aplikację do wyszukiwania ładowarek dla samochodów elektrycznych. Nie ma też tutaj tytułowego Yanosika, ale podejrzewam, że teraz będzie to już tylko kwestia czasu.

Beta testy większości tych aplikacji mają rozpocząć się jeszcze w tym roku, więc nie jest wykluczone, że za kilka miesięcy trafią do wszystkich klientów. Google podobno zwraca szczególną uwagę na to, aby integracja była jak najmniej angażująca dla kierowcy. Nawigacja czy aplikacja parkingowa nie powinny rozpraszać prowadzącego pojazd i podobno właśnie pod tym względem dopracowywane są interfejsy. Efekty tych prac będziemy pewnie mogli wkrótce sami ocenić i miejmy nadzieje, że wśród dostępnych aplikacji pojawią się też tak dobrze znane w Polsce rozwiązania jak Yanosik czy AutoMapa.

Mapy Google w ostatnim czasie sporo nadrobiły w kwestii funkcjonalności, ale wersji na Android Auto nadal nie można w nich zgłaszać wypadków/zatorów, monitorować swojej prędkości czy ograniczeń prędkości, dlatego konkurencja dla Waze z pewnością będzie bardzo pożądana. Ciesze się, że Google wreszcie poszło śladem Apple, które Car Play uwolniło od swojej nawigacji już w iOS 12.

Według Google na świecie jeździ już blisko 100 milionów samochodów z obsługą Android Auto, a część z nich jak BMW czy Kia wprowadziły nawet bezprzewodową obsługę tego interfejsu. W kolejnych latach usługa ta powinna tylko zyskiwać na popularności.