56

Nasza Klasa ciągle do przodu, a ja czekam na coś innego

Nasz super rodzynek ciągle się rozwija i ciągle zdobywa nowych użytkowników. Ostatnio NK zmodyfikowało galerię ze zdjęciami, dzięki czemu użytkownicy mogą jeszcze więcej czasu spędzić w serwisie oceniając fotografie innych, czy też porządkując swoje zdjęcia w albumach. Potencjał jakiego doczekał się ten serwis jest olbrzymi. Można by powiedzieć, że przy takim ruchu zaczyna się mieć […]

Nasz super rodzynek ciągle się rozwija i ciągle zdobywa nowych użytkowników. Ostatnio NK zmodyfikowało galerię ze zdjęciami, dzięki czemu użytkownicy mogą jeszcze więcej czasu spędzić w serwisie oceniając fotografie innych, czy też porządkując swoje zdjęcia w albumach.

Potencjał jakiego doczekał się ten serwis jest olbrzymi. Można by powiedzieć, że przy takim ruchu zaczyna się mieć wpływ na trendy w Polskim internecie, o ile oczywiście się chce. Media ostatnio trochę mniej czasu poświęcają NK, za to coraz odważniej i głośniej zaczyna się u nas wspominać o Facebooku. Aktywny i efektywny rozwój FB w Europie prędzej czy później zacznie być mocno odczuwalny również na naszym rynku i chyba jest oczywiste kto z czasem będzie z tego powodu tracił. Nie chcę jednak skupiać się na konkurowaniu z Facebook, ale na potencjale i jego wykorzystaniu przez NK.

Nie wiem i chyba niewiele osób wie jak naprawdę wygląda sytuacja finansowa NK i jak ciężko walczy się o pieniądze w serwisach społecznościowych. Moim zdaniem warto jednak poświęcić trochę cennego czasu na zaplanowanie i wykonanie jakiegoś większego kroku na przód. Nie twierdzę, że NK bez dużych zmian będzie miała problemy (nie odważyłbym się na takie stwierdzenie), natomiast jako jeden z nielicznych, ten serwis ma szansę na wprowadzenie kilku światowych trendów do Polski.


Efektywne działania sprzedażowe w NK

Wzór i źródło pomysłów dla NK to oczywiście Facebook. Nie wszystko jednak co robi FB da się z sukcesem sprowadzić do Polski, ale są takie elementy, przy których moim zdaniem możnaby chociaż spróbować. Mówię tutaj o platformie developerskiej, openId realizowane prze konto w NK czy lifestreamingu.

Swojego czasu dość długo dyskutowałem z Maćkiem poprzez IM starając się przekonać go do idei API oraz możliwościach jakie mogą się pojawić dzięki zewnętrznym aplikacjom. Maciek miał swoje argumenty (w których było sporo racji) negując sens tworzenia platformy dla developerów i dając dostęp do API zewnętrznym developerom. Oczywiście NK ma jeszcze dużo możliwości oraz dużo obszarów do rozwoju. Zastanawiam się natomiast, czy przy pomocy z zewnątrz nie osiągnęła by tego co chce szybciej i przy mniejszym wysiłku.

Kolejna rzecz to wprowadzenie do naszego kraju openID w wykonaniu dużego serwisu jakim może być na przykład NK. Myślę, że tylko portal tej wielkości miałby szansę zrobić to efektywnie – oczywiście w tym przypadku argumenty mogłyby być dość podobne do tych, które padały przy okazji API. Może być przede wszystkim jeszcze za wcześnie, może okazać się że na zrozumienie i popularność takich rozwiązań będzie trzeba jeszcze długo czekać itp. Ja z kolei widzę potencjał takich rozwiązań – jednym z nich jest związanie ze sobą użytkownika. Im więcej i im częściej będzie on korzystał z logowania przez NK tym trudniej mu będzie zrezygnować z korzystania z tego serwisu i coraz bardziej będzie się w niego wciągał.

Ostatnia raczej dość trywialna zmiana, ale wprowadzająca moim zdaniem sporo interakcji i z pewnością dobrze wpływająca na czas spędzony w serwisie to elementy lifestreamingu. Nie mówię tutaj o kopiowaniu tego co zrobił Facebook, ale o drobnym kroku w tę stronę. Na początku wystarczyłaby prosta możliwość wpisania statusu na temat tego, co się robi, czy co się w danej chwili u nas dzieje. Potem jeśli ta forma komunikacji by się sprawdziła można ostrożnie ją rozbudowywać.

Czekam na którąś z wyżej wymienionych możliwości w wykonaniu NK. Zdaję sobie sprawę, że proponowanie takich rozwiązań jest to perspektywa jednostronna, czyli użytkownika. Nie da się jednak zaprzeczyć, że wzory i przykłady pokazują, iż działania takie mogą się opłacać również zasięgowo i finansowo (no i pewnie szkoda by było, gdyby to ktoś inny udowodnił). Możliwe, że się nie uda, czy też na efekty trzeba będzie poczekać – ale czemu nie spróbować?

Rozumiem, że dopóki NK rośnie organicznie, a zespół ma jeszcze sporo pomysłów co do poprawiania obecnego stanu rzeczy to nikt nie będzie decydował się na mniejsze lub większe rewolucje. Mam tylko nadzieję, że kiedyś przyjdzie na nie czas (o ile inwestor nie postawił teraz zarządowi jedynie finansowych targetów).