10

Nareszcie ktoś wpadł na dobry pomysł, by przyciągnąć fanów e-sportu?

Wygląda na to, że tak. Kilka dni temu wystartowała druga wersja serwisu pvp24.pl, który początkowo miał udostępniać aktualności i publicystykę ze świata e-sportu, ale ostatecznie został zmieniony na agregator wydarzeń. To zdecydowanie dobry krok właścicieli, bo w Polsce wszystkie próby stworzenia typowego portalu z newsami, kończyły się niepowodzeniem. Zresztą sami się o tym przekonali. Kilka […]

Wygląda na to, że tak. Kilka dni temu wystartowała druga wersja serwisu pvp24.pl, który początkowo miał udostępniać aktualności i publicystykę ze świata e-sportu, ale ostatecznie został zmieniony na agregator wydarzeń. To zdecydowanie dobry krok właścicieli, bo w Polsce wszystkie próby stworzenia typowego portalu z newsami, kończyły się niepowodzeniem. Zresztą sami się o tym przekonali.

Kilka miesięcy temu pod tą samą domeną ruszył właśnie serwis, w którym mogliśmy znaleźć kilka newsów i artykułów. Ambicje szybko się skończyły i później pojawił się zegar, pokazujący czas do startu nowej odsłony strony. Okazało się, że w innej formie. W dużo lepszej. Pvp24 stało się kalendarzem wydarzeń e-sportowych, czego brakowało. Publikowane są tam informacje także o mniejszych imprezach, co jest dużym plusem.

W Polsce mamy sporo takich eventów, o których nie wiedziało zbyt wiele osób. Pojawiały się pojedyncze newsy, ale później temat ucichał. Na pvp24.pl możemy znaleźć przejrzystą listę nadchodzących wydarzeń, a po kliknięciu w nazwę poszczególnej imprezy, podstawowe informacje.

pvp24k

Te turnieje są ważne dla rozwoju e-sportu, bo docierają też do lokalnych mediów, a co za tym idzie – do ludzi, którzy mogą dopiero poznawać to środowisko. Oby tylko pvp24.pl przetrwało dłużej, niż inne serwisy, powstające na polskim rynku. Ostatnimi czasy kilka wystartowało, a niedługo później upadło. Kończą się ambicje i brakuje pomysłów na biznesowe podejście.

W tym przypadku nie trzeba dużego angażowania się w działanie portalu, bo informacje o turniejach mogą dodawać użytkownicy. Adrian Mazurek, właściciel pvp24 postawił też na newsy i publicystykę, ale te zajmują drugi plan. I dobrze. Serwisy z aktualnościami mamy, więc ciężko byłoby się wybić. Do nowej odsłony pvp24.pl przyciąga także świetnym designem. Minusem są tylko rozmazane zdjęcia na stronie głównej (widoczne na screenie u góry), ale jak zapowiada właściciel – niedługo mają pojawić się ich lepsze wersje.

pvp24gTak prezentuje się galeria zdjęć z jednego z turniejów.