16

Najważniesze fakty na temat Blekko, czyli konkurenta Google’a

Blekko to projekt wyszukiwarki internetowej, o której Grzegorz pisał w zeszłym roku. Pomimo tego, że teoretycznie jest to konkurent Google’a, to w jednej kwestii różnią się znacząco. Obecny gigant tego rynku bazuje na mechaniźmie rekomendacji, biorąc pod uwagę przeglądane strony wyciągane z Historii, dotychczasowe wyszukiwania, treści z Czytnika, czy też te oznaczone +1. Blekko natomiast […]

Blekko to projekt wyszukiwarki internetowej, o której Grzegorz pisał w zeszłym roku. Pomimo tego, że teoretycznie jest to konkurent Google’a, to w jednej kwestii różnią się znacząco. Obecny gigant tego rynku bazuje na mechaniźmie rekomendacji, biorąc pod uwagę przeglądane strony wyciągane z Historii, dotychczasowe wyszukiwania, treści z Czytnika, czy też te oznaczone +1. Blekko natomiast pozwala użytkownikowi spojrzeć na dany temat z różnego punktu widzenia i jest lekiem na niebezpieczeństwo związane z personalizowaniem internetu. Warto zapoznać się z tym projektem – CognitiveSEO zebrało najważniejsze fakty na temat tej wyszukiwarki i umieściła je na infografice.

Blekko to naprawdę ciekawy projekt, który nie przyjął się w obliczu giganta jakim jest Google. Producent Androida ma tak wysoką pozycję, że naprawdę trudno z nim konkurować. Google jest na stałe zapisane w świadomości internautów, marka wzbogacana o coraz to nowsze produkty robi swoje. Blekko jest jednak dobrą alternatywą dla personalizacji. W swoim artykule o niebezpieczeństwach personalizacji Jan poruszył ważny temat – o ile personalizacja na przykład w czytniku RSS jest fajna, bo podpowiada nam on interesujące nas treści, o tyle w samej wyszukiwarce może być już niekoniecznie dobrym rozwiązaniem. Teoretycznie dobrze jest mieć treści dopasowane do siebie, ale z drugiej strony powoduje to, że jesteśmy ograniczeni. Jedna osoba wpisując w wyszukiwarkę nazwę kraju dostaje informacje geograficzne, a nie to co druga – wieści na temat toczącej się tam wojny. Personalizacja doprowadza do zwężenia naszych horyzontów.

O ile personalizowane treści mi osobiście również się podobają, o tyle warto byłoby mieć narzędzie, które pozwala spojrzeć na dane zagadnienie z kilku różnych punktów widzenia. Przydałaby się funkcjonalność Blekko w Google. Być może gigant zdecyduje się kupić swojego konkurenta i wdrożyć jego mechanizmy do siebie.