multikino zdjęcie
1

Nie mamy się czego wstydzić! Najlepsze polskie filmy w 2018

Poprzedni rok to zdecydowanie udany okres dla polskiego kina - doczekaliśmy się wielu naprawdę dobrych polskich produkcji. Jakie były najlepsze filmy w 2018 roku?

Zimna wojna

Dzieła Pawła Pawlikowskiego nie powinien musieć Wam przedstawiać, bo to obraz, który stał się naszym dumnym towarem eksportowym w poprzednim roku i to w każdym dobrym tego słowa znaczeniu. Ukazanie historii dwojga ludzi, którzy mimo wielkiej miłości nie są w stanie ze sobą przebywać, ale nie mogą bez siebie żyć, jest tutaj bardzo wyjątkowe. Fenomenalną pracę wykonali nie tylko autor scenariusza i reżyser, jak również operator kamer, ale przede wszystkim Joanna Kulig (Zula) i Tomasz Kot (Wiktor), którzy w mgnieniu oka przekonali do siebie krytyków i widzów tworząc niezapomniane kreacje. Cztery nominacje do nagród BAFTA, dwie nominacje i jedna wygrana w Cannes, cztery złote Lwy i pięć statuetek Europejskich Nagród Filmowych mówią same za siebie

Kler

Bezapelacyjnie najgłośniejszy film 2018 roku w Polsce. Produkcja Wojciecha Smarzowskiego poruszyła temat, który był wielokrotnie przemilczany, a teraz w sposób bezpośredni i dosadny został pokazany na kinowym ekranie. Bez występu Roberta Więckiewicza, Arkadiusza Jakubika i Jacka Braciaka „Kler” nie byłby tym „Klerem”. Losy trzech księży, którzy prowadzą się dalece od życia zgodnego z przykazaniami to sprawa niewygodna, więc brawa także za odwagę pokazania tego, o czym niektórzy nawet nie chcą mówić.

Czytaj też: Najlepsze filmy w 2018 roku

Fuga

Na pozór cichy i spokojny film, po którym możecie kipieć od emocji. Utrata pamięci i brak zaznajomienia z własną przeszłością mogą być i trudne, i wyzwalające. Gdy po dwóch latach Alicja (Gabriela Muskała) zostaje odnaleziona przez rodzinę, ostatnie co chce zrobić, to wrócić do tego, co było. Jak może wyglądać kreowanie nowej tożsamości? „Fuga” Wam to pokaże. Na ekranie zobaczycie też: Łukasza Simlata, Małgorzatę Buczkowską, Zbigniewa Walerysia. Wyreżyserowała Agnieszka Smoczyńska.

Kamerdyner

Dramat historyczny ukazujący, jak na przestrzeni czterech dekad przeplatały się losy Niemców, Polaków i Kaszubów. Wśród komentarzy padają nawet takie określenia jak „epopeja Kaszubska”. Wyśmienita obsada, wynagradzający seans finał i jeszcze raz wyśmienita obsada, która nawet w drugiej i trzeciej linii sprawia, że „Kamerdyner” ogląda się niesamowicie przyjemnie i z przejęciem. Wystąpili: Janusz Gajos, Sebastian Fabijański, Marianna Zydek, Adam Woronowicz, Borys Szyc, Łukasz Simlat, Sławomir Orzechowski.

7 uczuć

Marek Koterski sprawia, że dorosły Adaś Miauczyński (Michał Koterski) wraca do chwil z dzieciństwa i emocji, których nie potrafił jeszcze wtedy nazwać i bliżej określić. Jak dziś poradzi sobie w konfrontacji z trudnymi okolicznościami i jak będzie je oceniać z perspektywy czasu? Podczas seansu będziemy się śmiać, ale niejednokrotnie najdzie nas prawdziwa refleksja. W filmie wystąpili m. in. Marcin Dorociński, Katarzyna Figura, Małgorzata Bogdańska, Andrzej Mastelarz, Tomasz Karolach, Andrzej Chyra, Łukasz Simlat.

Pitbull. Ostatni pies

Film Władysława Pasikowskiego dał szansę na powrót lubianych postaci i zamknięcie niektórych wątków. Trzeba przyznać, że ciężki i gesty, a także mroczny policyjny klimat filmu sensacyjnego potrafi zbudować jak mało kto, a że przy tym wracamy do pewnej atmosfery z lat 90., która wypada zaskakująco dobrze. Jeżeli pamiętacie, a powinniście pamiętać początki serialu „Pitbull”, to przy tym filmie poczujecie się jak u siebie w domu. A co istotne, nie tylko Wy, ale także ci, którzy jeszcze go nie widzieli. Wystąpili: Marcin Dorociński, Krzysztof Stroiński, Doda, Rafał Mohr, Cezary Pazura, Adam Woronowicz, Marian Dziędziel, Agnieszka Kawiorska.