58

Po obejrzeniu tych filmów będziecie się bali zasnąć. Oto najlepsze horrory

Filmowych gatunków jest tak wiele, że praktycznie każdy znajdzie coś dla siebie. Jednym z nich są horrory, czyli filmy podczas oglądania których mamy się bać. Przygotowaliśmy dla Was zestawienie najlepszych, naszym zdaniem, horrorów.

Pamiętam jak za dzieciaka wymykałem się w nocy z łóżka i sprawdzałem jakie filmy oglądają rodzice. Jeden utknął mi szczególnie w pamięci, choć wtedy widziałem tylko kilka minut kryjąc się za przymkniętymi drzwiami pokoju z telewizorem. Po chwili zostałem złapany i odesłany do swojego pokoju, ale nie mogłem już spokojnie spać, bo pewne obrazy za bardzo utkwiły mi w pamięci. Kiedy po jakimś czasie sam obejrzałem Dzieci Kukurydzy, film nie zrobił już na mnie takiego wrażenia. Morał z tej historii jest prosty – dzieciaki nie powinny oglądać strasznych filmów. Ale są ludzie, którzy lubią się bać i to właśnie dla nich tworzy się horrory.

Ranking horrorów według Antyweb

Oko

Amerykańska wersja nakręcona 6 lat po pierwowzorze nie robiła już takiego wrażenia jak chiński oryginał z 2002 roku. Opowiada ciekawą, a zarazem dziwna historię 20-letniej Mun, która jest niewidoma od 2 roku życia. Istnieje jednak szansa na to, by odzyskała wzrok, ale wiąże się to z koniecznością przeszczepienia rogówki. Sęk w tym, że dawca miał niesamowitą, a zarazem straszną moc widzenia duchów samobójców. Niestety ta niechciana umiejętność przechodzi również na dziewczynę. Klimat oryginału jest dość ciężki i przerażający, ale to właśnie dla niego warto ten film obejrzeć.

Obcy – 8. Pasażer Nostromo

Absolutny klasyk. Wiele osób twierdzi, że zdefiniował jednocześnie dwa gatunki – horror i science-fiction. Obraz Ridley’a Scotta zarobił ogromne pieniądze, ale był też dopieszczony w praktycznie każdym aspekcie. Ludzie żądni informacji o przybyszach z kosmosu dostali tu odpowiedź na niejedno pytanie, szczególnie to dotyczące nastawienia pozaziemskich istot do ludzi. Ksenomorf zapisał się natomiast na kartach historii jako najstraszniejszy potwór kina. Niesamowity klimat, atmosfera zaszczucia i świetne poprowadzenie akcji. To jeden z tych filmów, który nawet dziś robi ogromne wrażenie i praktycznie w ogóle się nie zestarzał. Nawet pod względem efektów specjalnych. Zapoczątkował też wiele kontynuacji i spin-offów, ale żaden nie dorównał mu klimatem.

Zobacz też: Najlepsze filmy o superbohaterach

The Ring

Pewna reporterka trafia na tajemniczą kasetę wideo. Niby nic niezwykłego, natomiast okazuje się, że po obejrzeniu materiału, który się na niej znajduje, ludzie tracą życie. Przerażającą historię udało się opowiedzieć nie tylko dzięki pomysłowi z kasetą wideo, ale przede wszystkim łącząc niezwykle klimatyczną warstwę wideo z mrożącą krew w żyłach warstwą audio. Tak przygotowana kombinacja sprawia, że The Ring to zdecydowanie jeden z najstraszniejszych horrorów, jakie kiedykolwiek widziałem.

Coś

Dziś można uznać tę historię za wtórną, jednak kiedy pojawiła się na ekranach w 1982 roku była świeża i przede wszystkim mrożąca krew w żyłach. W odciętej od świata bazie badawczej na Antarktydzie pojawia się dziwna istota, która morduje członków ekipy badaczy. Sęk w tym, że do pewnego momentu jej mieszkańcy podejrzewają o to swoich towarzyszy. A widz stara się rozwikłać zagadkę razem z nimi. John Carpenter stworzył ponadczasowy, a przy tym straszny horror.

Zobacz też: Jakie fajne filmy przygodowe nakręcono?

Egzorcysta

Już sam tytuł wskazywał na to, że będziemy mieć styczność z demoniczną opowieścią. Młoda córka znanej aktorki zostaje opętana przez nieczyste siły. Jak to w takich przypadkach bywa, wzywani są egzorcyści, tu akurat dwaj księża, którzy muszą zmierzyć się z sytuacją, która przerasta ich umiejętności, choć jeden z nich naprawdę mocno wierzy. Można było ten temat zepsuć na dziesiątki różnych sposobów, a jednak Williamowi Friedkinowi udało się tak poprowadzić opowieść, że cały czas wywołuje u widza ciarki, które dodatkowo potęguje kapitalna ścieżka dźwiękowa.

Zobacz też: Najlepsze komedie na Netflix

Lśnienie

Kolejny kultowy obraz, tym razem autorstwa Stanley’a Kubricka. Główny bohater to pisarz, alkoholik, który zostaje stróżem w hotelu Overlook. Niestety zaczyna on widzieć duchy dawnych mieszkańców hotelu, co oczywiście nie pozostaje bez wpływu na jego psychikę, a codzienność staje się koszmarem. Świetna rola Jacka Nicholsona, który doskonale oddał szaleńca i jego przemianę. Dodatkowo udało się tu niesamowicie wręcz przenieść na ekran wrażenie zamknięcia w budynku, co czuł również widz.

A Wy co dodalibyście do tej listy? Jakie horrory wywarły na Was największe wrażenie i po obejrzeniu których baliście się zasnąć?