42

Bez planowania się nie uda. Które gry strategiczne wciągnęły nas najbardziej?

Zanim świat oszalał na punkcie sieciowych starć w StarCraft, strategie były niszą. I na dobrą sprawę wciąż są, porównując je chociażby z rynkiem strzelanek FPP, czy teraz battle royale. Jednak przez te wszystkie lata tego rodzaju gry miały się bardzo dobrze i wielokrotnie dostawaliśmy kapitalne produkcje, przy których warto było zarywać noce. Oto najlepsze z nich.

Najlepsze gry strategiczne

Zanim jednak zaczniemy, od razu wyjaśnię – raczej nie znajdziecie tu naprawdę hardkorowych pozycji, które były nie do przełknięcia dla przeciętnego gracza. Te bowiem potrafili docenić tylko prawdziwi maniacy, dla których liczyły się elementy nie mające szans zainteresować grą kogokolwiek poza nimi. Moim zdaniem dobra strategia to taka, która potrafi odpowiednio zbalansować zarówno poziom złożoności jak i trudności, by zainteresować również osoby, dla których nie jest to jedyny i najlepszy gatunek gier.

Sid Meier’s Civilization IV – prowadź swoją nację do przyszłości

O tym, która część Cywilizacji jest najlepsza pisano już nie raz, fani czasem zabijali się wręcz w komentarzach próbując udowodnić swoją rację. Ja jednak wskazałbym Sid Meier’s Civilization IV z 2005 roku. Sid Meier nie robi złych gier i w zasadzie każda z odsłon serii cieszyła się, zasłużoną, ogromną popularnością. W Cywilizacji IV zdecydowano się na spore uproszczenie interfejsu oraz system świetnych podpowiedzi, dzięki czemu do gry udało się przekonać niejedną osobę, która dotychczas omijała serię szerokim łukiem. Sid Meier’s Civilization IV to strategiczna gra turowa, w której gracz przejmuje kontrolę nad wybraną przez siebie cywilizacją, a celem jest jej rozwinięcie do takiego poziomu, by stać się światowym mocarstwem.

Zobacz też: Najlepsze gry RTS

StarCraft – król sieciowych potyczek

Kultowa strategia czasu rzeczywistego (RTS). Trzy walczące ze sobą w kosmosie frakcje, świetna opowieść, kwintesencja gatunku i do dnia dzisiejszego jedna z najważniejszych pozycji tego typu. Między innymi dlatego, że bardzo mocno przyczyniła się do rozwoju rozgrywek sieciowych. Ale nawet jeśli przysiądziecie do niej sami, zagwarantuje długie godziny świetnej zabawy. Czy powinna więc dostać plakietkę z napisem Top gry strategiczne? Zdecydowanie tak.

Age of Empires – buduj imperium, prowadź je ku przyszłości

Debiut serii, gra z 1997 roku. Age of Empires pozwala wybrać jedną z 12 starożytnych nacji, a co za tym idzie inny (są cztery) styl architektoniczny, co ma oczywiście wpływ na rozgrywkę. Po części gra strategiczna, po części ekonomiczna, w której przyjdzie nam obserwować rozwój naszej nacji przez 10 tysięcy lat. I choć gra była dwuwymiarowa, miała klasyczny jak na tamte czasy rzut izometryczny, to w okolicach premiery zachwycała oprawą wizualną. Zdecydowanie jedna z najlepszych gier strategicznych.

Company of Heroes 2 – taktyka ponad rozbudowę bazy

To jedna z najciekawszych strategii czasu rzeczywistego, która przenosi nas do czasów II wojny światowej. Odwiedzimy w niej Front Wschodni, gdzie wcielając się w dowódcę wojsk Armii Czerwonej będziemy próbować odeprzeć atak nazistów, a potem zdobyć Berlin. W przeciwieństwie jednak do wielu innych gier RTS, Company of Heroes 2 (podobnie jak jedynka) skupia się przede wszystkim na aspekcie taktycznym samej walki, podczas gdy budowanie i rozwijanie bazy jest tylko dodatkiem. Tytuł ten musiał znaleźć się na liście z napisem najlepsze strategie.

Hearts of Iron IV – wierne odwzorowanie historii

Spin-off serii Europa Universalis od Paradox Interactive. Kierujemy w niej, czy raczej wcielamy się w polityka jednego z państw okresu międzywojennego jak również państw z czasów II wojny światowej. Choć gra wiernie odwzorowuje czasy historyczne, to pozwala jednocześnie bardzo swobodnie podejmować decyzje, tworząc w efekcie własną fikcyjną linię czasu. Planowanie ogrywa tu kluczową rolę, choć znajomość historii też na pewno się przyda.

Stellaris – buduj kosmiczne imperium

Ponownie firma Paradox Interactive, tym razem jednak miks RTS-a i gry RPG, w której akcja przenosi się w kosmos. Kluczowym elementem Stellaris jest ekspansja i budowa galaktycznego imperium. Tak samo ważnym jak prowadzenie badań mających na celu rozwój naszej nacji jest również dbanie o jej dobrobyt, w tym zapewnianie żywności czy wydobywanie minerałów – dopiero odpowiedni balans da nam odpowiednie możliwości ekspansji. Wiele osób bardzo doceniło w Stellaris możliwość samodzielnego projektowania statków kosmicznych.

Zobacz też: Najlepsze gry 2018 roku

Cities Skylines – ciężkie życie prezydenta miasta

Jedni powiedzą, że gra ma niewiele wspólnego ze strategią i to produkcja czysto ekonomiczna. Nie do końca się z tym zgadzam, jednak faktycznie aspekt ekonomiczny ma tu kluczowe znaczenie. Podobnie jak w bardzo popularnej serii Sim City naszym zadaniem jest stworzenie prężnie działającego i rozwijającego się miasta. Będziemy musieli radzić sobie z wieloma problemami, odpowiednio szybko na nie reagować, bo tylko wtedy uda się stworzyć prawdziwą metropolię. Okropnie wciągająca produkcja, zdecydowanie najlepsza gra traktująca o budowaniu miasta.

Ultimate General: Civil War – trudna i wymagająca, ale daje sporo frajdy

Produkcja opowiadająca o amerykańskiej Wojnie Secesyjnej, gdzie będziemy mogli wziąć udział w ponad 50 historycznych bitwach. Wcielamy się oczywiście w generała i dostajemy pełną kontrolę nad swoim wojskiem. Ultimate General: Civil War chwalone jest za bardzo wysoki poziom realizmu i choć przez to próg wejścia ustawiono dość wysoko, to jeśli lubicie strategie – na pewno docenicie ten tytuł i spędzicie przy nim długie godziny.

Heroes of Might and Magic III – idealne do grania w kilka osób przy jednym komputerze

Kultowa strategia turowa z 1999 roku oddająca w ręce graczy 7 kampanii, w których przyjdzie nam poznać kontynent Antagarich. Głównym elementem rozgrywki jest eksploracja mapy, prowadzenie walk z napotkanymi stworami oraz rozbudowywanie miast – a co za tym idzie dodawanie do swoich szeregów nowych jednostek oraz ich ulepszanie. HoMM3 to również kapitalny turowy system rozgrywek wieloosobowych, gdzie przy jednym komputerze można było spędzić długie godziny na wspólnej zabawie. Zdecydowanie jedna z najlepszych gier strategicznych.

The Settlers II – odprężająca i wciągająca

Moja ulubiona odsłona serii o osadnikach. Naszym zadaniem jest stworzenie i rozbudowa osady oraz kolonizacja nowych terytoriów. Akcja jest powolna, ale to doskonały sposób na relaks – w 1996 roku nie było bowiem nic przyjemniejszego niż patrzenie, jak nasi osadnicy krzątają się przy codziennych czynnościach czy na małych placach budowy. Aspekt ekonomiczny jest tu bardzo mocno wysunięty do przodu, co w kolejnych odsłonach próbowano zrównać z kwestiami militarnymi. Moim zdaniem niesłusznie, właśnie dlatego uważam The Settlers II za jedną najlepszych strategii.

A jak wyglądałby Wasz ranking gier strategicznych?

obrazek