64

Pamiętacie jeszcze gry planszowe? Najwyższa pora do nich wrócić

Długi majowy weekend najlepiej spędzić na świeżym powietrzu, z dala od komputerów, smartfonów i konsol. Ale co zrobić, gdy pogoda nie dopisuje, a zabawa w deszczu nie wywołuje entuzjazmu? Wracamy do komórek? Nie! Alternatywę stanowią gry planszowe. Te sprawdzają się świetnie w prawie każdej sytuacji, nie ma większego problemu z ich zakupem, a oferta jest naprawdę szeroka. W co warto zagrać?

Gry planszowe wracają do łask

Oczywiście wciąż można się fenomenalnie bawić bez prądu, nie we wszystkim główną rolę grają technologię. Gry planszowe ponownie stają się bardzo modne. Gry małżeńskie, gry planszowe dla dzieci czy na imprezę – wybór jest bardzo szeroki. Gry planszowe to temat rzeka, a wizyta w sklepie z takimi produktami może doprowadzić do zawrotu głowy: masa tytułów, różne gatunki, różne tryby rozgrywki, pudełka kieszonkowe i naprawdę duże zestawy. Część tytułów z zestawienia pewnie dobrze znacie, w niektóre mogliście grać już dawno temu, lecz to nie oznacza, że owe planszówki się zestarzały. Jest coś na imprezę, jest gra „kominkowa”, znajdzie się propozycja dla wielopokoleniowej rodziny i fanów quizów z żyłką hazardzisty. Chętnie poznamy też Wasze propozycje. Rzecz jasna istnieje też masa tytułów dla bardziej zaawansowanych graczy, którzy są w temat porządnie wkręceni. Na takich jednak nie będziemy się tu skupiać.

 

Najlepsze gry planszowe

Carcassonne

Gra bardzo popularna i nie mogło jej zabraknąć w moim zestawieniu . Carcassonne zapewnia porządną strategiczną zabawę poza cyfrowym światem. Gracze losują kartonowe płytki, z których tworzą miasta, drogi czy klasztory. Jednocześnie zajmują otaczające je pola i w ten sposób powiększają swoje włości.

Planszówka doczekała się wielu dodatków, a ich zastosowanie zapewnia zabawę na długie godziny. Trzeba jednak napisać, że o ile jedne zostały świetnie pomyślane, wprowadzają np. ofensywne motywy, o tyle drugie szału nie robią – jeżeli ktoś zdecyduje się na rozszerzanie podstawy, powinien doczytać, na co warto wydać kasę. Zawsze można też kupić większy zestaw – będzie taniej. Wcześniej radzę jednak zagrać i sprawdzić, czy gra wciąga.

Kolejka

Hit sprzed kilku lat. Rodzimy hit. Gra odwołuje się do czasów słusznie minionych, ale odbywa się to z mocnym przymrużeniem oka. Motywem przewodnim jest tu zdobywanie towarów z różnych kategorii – mamy m.in. odzież, AGD czy meble. Gracz na początku losuje zestaw produktów, które musi upolować, a potem o nie walczy w tytułowej kolejce. Różne chwyty są dozwolone w tym starciu, gracz wybiera je spośród kart „bojowych”, którymi dysponuje. Czasem będzie się starał szybko zgarnąć dostawę w kiosku, innym razem popsuć szyki przeciwnikowi zamykając spożywczak. A w pobliżu zawsze czai się jakiś spekulant…

Gra sprawdzi się dla osób w każdym wieku. Starsze pokolenie uśmiechnie się, poznając karty z towarami dostępnymi w PRL, młodsi z pewnością będą mieli wiele pytań pełnych zaskoczenia. Przy grze odbyć się może prawdziwa lekcja historii. Przybywa przecież młodszych osób, które po prostu nie wierzą, że jeszcze kilka dekad temu polska rzeczywistość wyglądała tak… dziwnie. Nie myślcie jednak, że wątek „edukacyjny” zabija tu rozrywkę i wprowadza nudę – Kolejka wciąga i może prowadzić do zgrzytania zębami, gdy na stole pojawia się naprawdę „wredna” karta.

Taboo

Za plecami człowiek z przeciwnej drużyny wyposażony w piszczałkę, przed oczami poganiająca klepsydra, a w rękach karty ze słowami, na które trzeba naprowadzić swoją ekipę. Nie można przy tym używać wyrazów zakazanych, gestykulować czy podpowiadać skrótami. Wszystko wydaje się proste, lecz ta ocena może ulec zmianie, gdy w końcu zasiądzie się przed stosem kart – wtedy człowiek doznaje zaciemnienia.

Rozrywka szybka i raczej niezobowiązująca, nie ma tu budowania strategii, wymyślania kroków kilka kolejek do przodu. Jest głośno i zabawnie, więc to świetny pomysł na imprezę. Fenomenalnie przy grze bawić się będzie zarówno rodzina jak i grono znajomych – również tych… mocno wkręconych w imprezę.

iKNOW

W tym przypadku też bawimy się kartami, ale nie zgaduje się słów podpowiadanych przez członka drużyny – wykazać trzeba się wiedzą. Mamy do czynienia z quizem, pytania podzielone są na kilka kategorii, ale w ich obrębie można się spodziewać naprawdę przeróżnych rzeczy. Najpierw padnie pytanie o wyprawy krzyżowe, a za chwilę o markę butów sportowych. jeśli ktoś myśli o wygrywaniu, musi być omnibusem… albo być dobrym w hazardzie.

Sama wiedza zwycięstwa może nie zapełnić, trzeba też umieć obstawiać – zarówno to, czy odpowie się na pytanie, jak i to, czy odpowiedzą na nie przeciwnicy. Robi się naprawdę ciekawie, bo dochodzi do sytuacji, gdy ktoś błyszczy wiedzą, lecz znajduje się w ogonie stawki. Lub w drugą stronę: orłem nie jesteś, ale potrafisz wskazać, jak z wyzwaniem poradzą sobie przeciwnicy. To sprawia, że gra nabiera rumieńców, nie jest zwyczajnym sprawdzianem wiedzy. To rozrywka na długie godziny, pytania szybko się nie wyczerpią, a jeśli do tego dojdzie, można dokupić kolejne zestawy. Potem pozostaje już tylko udział w 1 z 10.

Scrabble

Tę grę zna chyba każdy. Okazuje się, że im jest się starszym, tym rozgrywka robi się ciekawsza i przyjemniejsza. Można oczywiście nauczyć się słownika na pamięć i miażdżyć przeciwników, ale na szczęście nie trzeba. Fajnie jest po prostu układać słowa, wciskać się między wyrazy, dokładać kostki tak, by zgarnąć premie. I kombinować przez cały czas, jak by tu wyłożyć wszystkie litery za jednym razem.

Zasady pewnie dla większości są oczywistością. Są przy tym bardzo proste. Po prostu losuje się litery i układa wyrazy według określonych reguł. Zabawa dla maksymalnie czterech osób, raczej spokojna – bardziej pasuje do cichego wieczoru przy kominku, niż hucznej imprezy na plaży. Ale co kto lubi!

 

Gry planszowe dla dzieci? Wybór jest ogromny

Na co warto zwrócić uwagę, wybierając grę planszową dla naszych dzieci? Cóż, przede wszystkim na dzieci właśnie. To im najbardziej ma się podobać rozgrywka. Powinny czerpać z niej radość, bo przecież o to w tym wszystkim chodzi. Obecnie na rynku jest bardzo dużo gier planszowych dla dzieci. Wielu producentów stawia na ważne czynniki. Gry mogą uczynić nas mądrzejszymi. Wiele tytułów ma w sobie walor edukacyjny. Dzieciaki, ucząc się przez zabawę, nawet nie poczują, że dowiedziały się czegoś nowego – a wiedza na szczęście w głowach zostanie. Nowe gry planszowe są również coraz ładniejsze i coraz to bardziej kreatywne. Pozwalają na powtarzanie rozgrywek wielokrotnie, nie nudzą się tak łatwo i są szeroko dostępne. Świetnie sprawdzą się zarówno w małych rodzinach jak i tych wielodzietnych. Przed zakupem tytułu dla naszej pociechy warto jest dokładnie zapoznać się z opisem producenta, aby upewnić się, że nasze dziecko jest już w odpowiednim wieku na daną produkcję. Wiele tytułów można również przetestować w licznych kawiarenkach i barach o tematyce gier planszowych. W dużych miastach powstają jak grzyby po deszczu. Coraz więcej bibliotek również oferuje wypożyczanie fajnych gier planszowych, zachęcam do sprawdzenia waszych okolicznych bibliotek.

 

Gry planszowe z dawnych lat wciąż żywe!

Gry planszowe są obecnie na topie, powstaje ich coraz to więcej i więcej, a producenci są coraz bardziej kreatywni. W Polsce mamy naprawę szeroki dostęp do fenomenalnych tytułów. Na szczęście również te stare produkcje nie zginęły, wręcz mają się świetnie. Pamiętacie jeszcze Chińczyka? A może Grzybobranie? Szachy, warcaby, Twister czy Monopoly – na pewno je kojarzcie. Może nawet macie pudełka na dnie szafy? Najwyższa pora je wygrzebać, odkurzyć i spędzić przy nich kolejny przemiły wieczór. Ranking gier planszowych możecie śmiało tworzyć na własną rękę – taki będzie najbardziej miarodajne.