11

Najlepsze aplikacje na Mac OS dla blogera (i nie tylko)

Mimo iż korzystam z Mac OS już od paru lat, nie stałem się maniakiem instalującym co chwila nowe aplikacje i ciągle testującym nowe rozwiązania. Komputer traktuję jako typowe narzędzie do pracy. Mac natomiast pozwala mi nie zaprzątać sobie głowy i spełnia moje podstawowe potrzeby swoim standardowym wyposażeniem. Chciałem przedstawić wam natomiast moje „must have” jeśli […]

Mimo iż korzystam z Mac OS już od paru lat, nie stałem się maniakiem instalującym co chwila nowe aplikacje i ciągle testującym nowe rozwiązania. Komputer traktuję jako typowe narzędzie do pracy. Mac natomiast pozwala mi nie zaprzątać sobie głowy i spełnia moje podstawowe potrzeby swoim standardowym wyposażeniem. Chciałem przedstawić wam natomiast moje „must have” jeśli chodzi o programy, które nie tylko usprawniają pracę ale tez powodują że po prostu pracuje nam się przyjemnie. Wszystkie je łączy prostota działania i bardzo mocno określona funkcja, którą spełniają – nie są to wielozadaniowe kombajny bo za takimi nie przepadam.

Zapraszam więc do zapoznania się z zestawieniem – od razu dodam, że nie jest to nic odkrywczego, są to aplikacje które mogę z czystym sumieniem polecić tym którzy ich wcześniej nie znali.

Do pisania




Obecny na Mac OS Word czy Pages to dla mnie przerost formy nad treścią jeśli chodzi o moje potrzeby. Każdy z tych programów ma swoje zalety ale też oczywiście sporo wad. Ja szukałem natomiast czegoś lekkiego, prostego i szybkiego w obsłudze. Ponieważ piszę dość sporo dlatego dla mnie było to kluczowe narzędzie. Szukałem i dzięki poleceniu kogoś (już nie pamiętam kto o tym pisał) znalazłem iA writer. Za niecałe 5 dolarów kupujemy bajecznie prosty edytor, który ma sprawić że skoncentrujemy się jedynie na pisaniu. Nic innego nie będzie nas rozpraszać, ani nam podczas pisania przeszkadzać. Mamy naprawdę podstawowe formatowanie tekstu oraz coś co się nazywa focus mode – czyli skupienie się tylko na właśnie opracowywanym fragmencie tekstu (reszta treści w tym czasie zmienia kolor na szary). Najważniejsze jest jednak to, że piszę się w iA wirter bajecznie. Naprawdę pozbycie się wszystkiego dookoła niesamowicie pomaga w koncentracji nad tekstem.

Do Czytania




Jako, że ciągle przetwarzam dość dużą ilość informacji dziennie dlatego czytnik RSS mimo iż już nie tak intensywnie używany to nadal jest dla mnie podstawą. Wśród różnych programów które widziałem zdecydowanie najlepiej wypada Reeder. Jego desing jest wręcz bajecznie prosty ale przy okazji powoduje to, że pracuje się z tą aplikacją bardzo bardzo dobrze. Oferuje podgląd 3 kolumnowy co znacznie usprawnia przeglądanie treści, pracuje w trybie pełnego ekranu (dobra dla mniejszych ekranów) oraz oferuje możliwość dzielenia się znaleziskami z różnymi serwisami społecznościowym (chodź G+ jeszcze nie dodali). Warto też dla ułatwienia pracy zaponzać się z szeroką ofertą skrótów klawiszowych.

W poprzedniej wersji miałem drobne problemy z wydajnością tej aplikacji ale po aktualizacji mogę ją z czystym sumieniem polecić każdemu. Reeder kosztuje nie mało bo blisko 10 USD ale moim zdaniem wart jest każdych pieniędzy.

Do poczty




Nigdy nie przyzwyczaiłem się do aplikacji pocztowej dostarczanej wraz z systemem Mac OS. Nie miałem czasu na zabawę w konfiguracje, ustawienia i rozgryzanie setek opcji. Potrzebowałem natomiast prostego narzędzia, które będzie współpracowało z Gmailem i oferował przede wszystkim dobry i prosty interfejs i estetykę zachęcającą do pracy (bo czasem przetwarzanie mail jest takim wyzwaniem iż potrzebują każdego nawet najmniejszego motywatora). Wszystkie powyższe punktu moim zdaniem całkiem dobrze spełnia aplikacja Sparrow. Wprawdzie można natknąć się na drobne ograniczenia to jednak jest ona świetnym i bardzo efektywnym narzędziem do szybkiego przeglądu i pracy z pocztą elektroniczną.

Do screenshotów i obrazków




Jeśli piszecie i często w swoich tekstach wykorzystujecie zdjęcia i grafikę to z pewnością docenicie prostotę i elastyczność programu Skitch. Jest to moim zdaniem najlepsza aplikacja na Mac OS w tej kategorii. Pozwala na robienie screenów, szybkie przycinanie i skalowanie grafiki, prostą edycję itp. Do tego Skitch oferuje hosting plików graficznych co jest przydatne w momencie kiedy chcemy trochę odciążyć nasz serwis. To co najbardziej mi się w tej aplikacji podoba to zgrabny interfejs wbudowany w ramkę otaczającą grafikę czy zdjęcie jakie „obrabiamy”.