windows 10 okienka menu start
39

Najciekawsze z nadchodzących nowości w Windows 10 – mam swoją ulubioną

Microsoft w pocie czoła pracuje nad następną dużą aktualizacją dla Windows 10. Dlaczego twierdzę, że w pocie czoła? Bo firma ma trochę zaległości - funkcji, których nie udało się wprowadzić do tej pory. Ale to nie oznacza, że nie będzie też nowości!

Napiszę już na samym początku – najważniejszą zmianą w Windows 10 dla sporej grupy użytkowników będzie… ciemny motyw. Ten sam, którego wyczekują posiadacze urządzeń z Androidem, iOS-em i innymi platformami. Praca czy po prostu użytkowanie smartfonu czy komputera nocą lub w ciemnych warunkach nie jest zbyt komfortowe, gdy ekran urządzenia jest pełen jasnych elementów. A pomimo tego, że niektóre aplikacje już ciemny motyw posiadają, to sam Windows wciąż tego nie oferuje, choć można było do tej pory oprzeć się na wyświetlaniu nocnym, czyli redukcji światła niebieskiego i podkręceniu temperatury barw. Ale bez obaw – Windows 10 Redstone 5 już jesienią przyniesie eksplorator w ciemnej kolorystyce, uzupełniając ciemny motyw w pozostałych częściach systemu.

Co nowego w Windows 10 Redstone 5

Co nowego pojawiło się już teraz w testowej wersji aktualizacji? Warto wspomnieć o możliwości kliknięcia prawym przyciskiem na folderze w eksploratorze w celu otwarcia go w nowej karcie – bo właśnie spóźnione karty mają zawitać jesienią. Microsoft cały czas poprawia też aspekty wizualne systemu, tu i ówdzie uwzględniając Fluent Design, dodając cienie i inne efekty. Pojawi się także zupełnie nowe narzędzie wycinania, do którego dostaniemy się przez kombinację Win + Shift + S. Oprócz tego, Microsoft pozwoli na przypisanie do tej funkcji klawisza Print Screen, przycisku na rysiku, a w Centrum akcji pojawi się dedykowany jej skrót. Odświeżony będzie też wygląd Widoku zadań (Timeline), gdzie m. in. tło będzie bardziej rozmyte. Ciekawie zapowiada się też możliwość podejrzenia zawartości schowka (Win + V), która jest również synchronizowana pomiędzy urządzeniami.

windows 10

Lista nowości zawiera także kilka niespodzianek, które mogą szybko przydać się także zwykłym użytkownikom. Wyszukiwarka będzie mogła podać bezpośredni link do pliku instalacyjnego wyszukiwanego programu w sieci, a Game Bar będzie mieć nowy wygląd z dodatkowymi informacjami, na przykład odnośnie wydajności maszyny. Podoba mi się też zapowiedź funkcji zarządzającej pamięcią – nieużywane od dłuższego czasu pliki będą automatycznie przełączane w tryb „tylko online”. Nie wszystko jednak przypadnie nam do gustu, bo linki otwierane z aplikacji systemowej Poczta będą trafiać do przeglądarki Edge i na tę chwilę nie ma możliwości zmiany tego zachowania. Dla równowagi, Windows 10 zyska możliwość wyświetlania stanu naładowania baterii podłączonych przez Bluetooth urządzeń. Zwiększy się stopień personalizacji rozmiaru elementów systemu – poza funkcją skanowania będzie możliwe zwiększenie samego rozmiaru tekstu.

Z drobniejszych rzeczy wspomnę o nowej ikonie dla plików PDF, które domyślnie otwiera teraz Microsoft Edge po pozbyciu się aplikacji Czytnik przez Microsoft. W przypadku PDF-ów uwzględniono także opcję dodawania notatek. Edge pozwoli na nazywanie grup kart, logowanie za pomocą Windows Hello i szybkie przechodzenie do lokalizacji, gdzie zapisano pobrany plik.

Windows 10 Redstone 5 już jesienią – przed Microsoftem sporo pracy

Oczywiście to nie wszystko (sprawdźcie podsumowanie WindowsCentraloficjalny wpis), co Microsoft wprowadził (do tej pory w wersji testowej) i wprowadzi do Windows 10 w ramach aktualizacji Redstone 5. Do jesieni pozostało sporo czasu, a z niektórych pomysłów firma może się nawet jeszcze wycofać, ale trzeba przyznać, że na tę chwilę wygląda ona naprawdę obiecująco.