10

Nadchodzi rewolucja? Amazon udostępnia własny silnik do tworzenia gier, za darmo

Przecieram oczy ze zdziwienia, zaskoczenie jest to bowiem ogromne. Amazon postanowił wypuścić swój własny, zupełnie darmowy silnik opracowany na CryEngine. Ma on umożliwiać tworzenie gier na PC oraz konsole obecnej generacji, a także zawierać innowacyjne funkcje związane między innymi ze streamingiem.

Lumberyard, bo tak nazywa się silnik Amazona, bazuje na opracowanym przez Cryteka silniku CryEngine, który możecie znać z takich produkcji, jak seria Crysis, Sniper: Ghost Warrior 2, czy pierwszy Far Cry. Oznacza to, że developerzy, którzy zdecydują się na jego wykorzystanie, będą mogli tworzyć na nim wysokobudżetowe gry – tak zwane AAA. Amazon pozyskał od Cryteka bezwarunkową licencję na jego wykorzystanie, modyfikowanie oraz licencjonowanie we własnym zakresie. I zamierza z tej możliwości skorzystać, udostępniając kod za darmo. Chcecie go pobrać? Proszę bardzo, w wersji beta leży sobie i czeka tu.

Na chwilę obecną silnik będzie działał na PC, X1 i PS4, w niedalekiej przyszłości ma natomiast otrzymać wsparcie dla platform mobilnych. Amazon nie zamierza pobierać pieniędzy od twórców, którzy zdecydują się na wykorzystanie Lumberyarda, nie będzie również rościł sobie praw do przychodów ze sprzedaży bazujących na nim gier. Jest jednak jedna rzecz, na której Amazon chce zarabiać i jest to technologia sieciowa – gry oparte na wspomnianym silniku mogą mieć własny online lub korzystać z zewnętrznych rozwiązań. W tym drugim przypadku, musi być to Amazon – wtedy w grę wejdą pieniądze.

Skoro to silnik Amazona, nikogo nie powinno dziwić, że firma pomyślała również o integracji kodu z Twitchem. Twórcy gier będą mogli wstawić do swojej gry mechanizm odpowiedzialny za streaming w usłudze, co może rzucić zupełnie nowe światło na dzielenie się materiałami z rozgrywki – chociażby przez możliwość dołączenia do zabawy z osobą streamującą aktualnie grę. Rozwiązania społecznościowe w grach nie są nowością (spójrzcie chociażby na EA), silnik Amazona może jednak okazać się w tym temacie rewolucyjny. Jakby tego było mało, najnowsza wersja Lumberyarda, umożliwia obsługę Oculusa, widać więc, że Amazon jest na czasie z nowymi rozwiązaniami. Silnik będzie rozwijany niezależnie od CryEngine, a za jego udoskonalanie wezmą się pracownicy Amazona.

Na pierwszy rzut oka mogłoby się wydawać, że na rynku nie ma miejsca na kolejny kod napędzający gry. Mamy przecież wspomniany CryEngine, Unreal Engine, Unity, czy autorskie silniki napędzające chociażby Wiedźmina czy Dying Light. Pomysł Amazona może jednak okazać się strzałem w dziesiątkę, a darmowość kodu zachęcić twórców gier do korzystania z rozwiązań tej wielkiej przecież firmy. Później dojdzie obsługa platform mobilnych, więc i producentów korzystających z Lumberyarda będzie coraz więcej. Jeśli Amazon zdecyduje się na pomoc w promocji gier opartych na nowym silniku, jego wybranie może okazać się strzałem w dziesiątkę – ale to oczywiście jedynie spekulacje i domysły. Pewne jest jednak jedno -mamy nowego gracza na rynku, nie trzeba za niego płacić, wspierają go ogromne pieniądze. Nic, tylko tworzyć hity.

grafika: 1, pozostałe

źródło