4

Myspace wprowadza „take down stay down”

Myspace chyba jako pierwszy z dużych serwisów wprowadza narzędzia do walki z nielegalnymi treściami na stronie (głównie chodzi o materiały chronione prawami autorskimi). Narzędzie o nazwie „take down stay down” pozwoli myspace zapobiec wgrywaniu w serwisie treści, które wcześniej zostały uznane za łamiące prawa autorskie. Nowo wprowadzone narzędzie działa w następujących sposób. W przypadku kiedy […]


Myspace chyba jako pierwszy z dużych serwisów wprowadza narzędzia do walki z nielegalnymi treściami na stronie (głównie chodzi o materiały chronione prawami
autorskimi). Narzędzie o nazwie „take down stay down” pozwoli myspace zapobiec wgrywaniu w serwisie treści, które wcześniej zostały uznane za łamiące prawa autorskie.

Nowo wprowadzone narzędzie działa w następujących sposób. W przypadku kiedy jakiś użytkownik zgłosi, że jakiś materiał narusza prawa autorskie po sprawdzeniu materiał zostaje usuwany ale jednocześnie zostaje zapisany w formie cyfrowej „odcisk palca” czyli wszystkie informacje na temat tego materiału. (Co dokładnie oznacza „odcisk palca” nie jest wyjaśnione – technologia jaka stoi za tym mechanizmem została dostarczona przez firmę Audible Magic) Następnie informacja taka zostaje dodana do specjalnego filtra. W momencie kiedy jakiś inny użytkownik dodaje nową treść video – filtr sprawdza czy nie ma informacji o tej treści jak o treści łamiącej prawa autorskie. W przypadku kiedy znajdzie informacje, że dany materiał był już wcześniej z serwisu skasowany nie pozwala go ponownie wgrać.

Zbudowanie takiego narzędzia nie było banalne a zasada jego działania jest bardziej skomplikowana niż mogło by się wydawać i bardzo jestem ciekawy jak będzie się sprawować.

Zapewne Myspace obserwują nieudaną walkę Youtube z nielegalnymi materiałami chciało pokazać, że potrafią walczyć bardziej efektywnie. Youtube od dłuższego czasu zapowiada wprowadzenie podobnego narzędzia jednak do dnia dzisiejszego nie doczekaliśmy się realizacji tych zapowiedzi.

Czy dzięki temu krokowi Myspace stanie się bardziej bezpiecznym partnerem dla potencjalnych partnerów – możliwe. Zapewne właściciele serwisu brali również pod uwagę potencjalne pozwy sądowe, które mogły by być wymierzone również w tego społecznościowego giganta.