22

MWC 2015: Sony prezentuje Xperia Z4 Tablet i smartfon Xperia M4 Aqua

Największe premiery targów w Barcelonie chyba już za nami, ale właściwa impreza dopiero się zaczyna. Czeka nas sporo doniesień na temat nowych produktów przywiezionych na MWC 2015. Swój sprzęt pokazało już Sony – plotki głosiły, że nowego flagowca (smartfonu) nie będzie i faktycznie go nie ma. Jest za to mocny (!) tablet i wodoodporny smartfon […]

Największe premiery targów w Barcelonie chyba już za nami, ale właściwa impreza dopiero się zaczyna. Czeka nas sporo doniesień na temat nowych produktów przywiezionych na MWC 2015. Swój sprzęt pokazało już Sony – plotki głosiły, że nowego flagowca (smartfonu) nie będzie i faktycznie go nie ma. Jest za to mocny (!) tablet i wodoodporny smartfon ze średniej półki.

Xperia M4 Aqua

17_Xperia_M4_Aqua_Group_Back

Smartfon nie jest wielką niespodzianką – kilka dni temu pisałem, że Sony może przywieźć ten sprzęt do Barcelony. Plotki znalazły potwierdzenie w rzeczywistości. Mamy do czynienia ze smartfonem z 5-calowym ekranem w rozdzielczości 1280×720 pikseli, jednostkę napędza ośmiordzeniowy, 64-bitowy procesor Qualcomm Snapdragon 615 (wspierany przez układ graficzny Adreno 405) oraz 2 GB pamięci operacyjnej. Użytkownik może liczyć na dwa aparaty: główny 13 Mpix (możliwość nagrywania filmów w jakości Full HD), przedni 5 Mpix (nagrywanie w HD). W zależności od wersji będzie 8 lub 16 GB pamięci wbudowanej (można rozszerzać z pomocą karty microSD).

05_Xperia_M4_Aqua_Back

11_Xperia_M4_Aqua_Black_Group

Smartfon posiada oczywiście moduły łączności (pojawi się wersja z obsługą LTE), jest odporny na pył i wodę (na co wskazuje nazwa), a potwierdzają to certyfikaty IP65 oraz IP68. Model o wymiarach 145.5 x 72.6 x 7.3 mm i wadze 140 g posiada akumulator o pojemności 2400 mAh i współpracuje z platformą Android Lollipop. Warto zwrócić uwagę na jego wygląd – jest podobny do flagowca, modelu Xperia Z3. Z jednej strony nie powinno to dziwić, bo oba urządzenia pochodzą z jednej linii. Z drugiej strony można chyba założyć, że Sony próbuje skorzystać na rozpoznawalności topowego produktu i zwiększyć z jego pomocą sprzedaż tańszych urządzeń. I słusznie.

13_Xperia_M4_Aqua_Rose_Lying

01_Xperia_M4_Aqua_White

Smartfon powinien pojawić się na rynku wiosną i to aż w 80 krajach. Cena? Blisko 300 euro. Więcej informacji na temat produktu znajdziecie pod tym adresem. Mamy zatem kolejnego przedstawiciela średniej półki. Łatwo w tym segmencie z pewnością nie jest, bo konkurencja dość duża, ale natychmiast pojawia się pytanie: w którym segmencie jest łatwo? Sony musi liczyć na rozpoznawalność marki i flagowca oraz zainteresowanie bonusem w postaci wodoodporności.

20_Xperia_M4_Aqua

Xperia Z4 Tablet

17_Xperia_Z4_Tablet_Group

04_Xperia_Z4_Tablet_Black_Front_Lying

Ten produkt również nie jest niespodzianką – Sony wskazywało ostatnio, że przywiezie do Barcelony taki sprzęt, nie brakowało też plotek. Urządzenie posiada 10,1-calowy wyświetlacz o rozdzielczości 2K (2560 x 1600 pikseli). Serce tabletu stanowi procesor Qualcomm Snapdragon 810, do tego grafika Adreno 430 oraz 3 GB pamięci operacyjnej. Użytkownik może liczyć na 32 GB pamięci wbudowanej (można rozszerzyć z pomocą karty microSD) oraz dwa aparaty: z tyłu 8 Mpix, z przodu 5 Mpix.

01_Xperia_Z4_Tablet_Black_Front

06_Xperia_Z4_Tablet_Black_Water

16_Xperia_Z4_Tablet_White_Back

Sprzęt o wymiarach 167 x 254 x 6.1 mm i wadze blisko 390 g (jest cienki i lekki – to trzeba mu przyznać) posiada moduły łączności (pojawi się wersja z LTE), akumulator o pojemności 6000 mAh, spełnia też wymogi standardu IP68. Tablet współpracuje z Androidem w wersji Lollipop, na rynek powinien trafić w połowie roku. Warto wspomnieć o dołączanej klawiaturze oraz preinstalowanym pakiecie Office – to sprawia, że tablet nadaje się nie tylko do rozrywki, ale też do pracy. Więcej informacji na temat produktu znajdziecie pod tym adresem.

23_Xperia_Z4_Tablet

Ceny tabletu Sony nie znam, podejrzewam, że niska nie będzie, a to wpłynie oczywiście na wyniki sprzedaży. Hitem sprzedażowym urządzenie Sony raczej się nie stanie, ale trzeba przyznać Japończykom, że przygotowali coś naprawdę ciekawego.