40

Zobacz jak zmieni się MS Office: pakiet biurowy już nigdy nie będzie taki sam!

Microsoft uchylił rąbka tajemnicy na temat tego jak zmieni się pakiet Office w przyszłości. Póki co jest to tylko skrawek wiedzy jednak nawet ten mały fragment pokazuje, że szykują coś naprawdę dobrego. Oto co wiemy.

W 2007 roku Microsoft uwiązał Office na wstążce. Element charakterystyczny każdego programu z pakietu. Dla jednych najlepsza decyzja jaka mogła zostać podjęta, dla innych zło równie wielkie co Pan Spinacz. Jednak nic nie trwa wiecznie i interfejs programów z pakietu Office jaki znamy ulega powolnej metamorfozie. Jednak nie jest to rewolucja, a bardzo przemyślana, a przede wszystkim ładna i ciekawa ewolucja, która sprawi, że produkt Microsoftu będzie jeszcze lepszy.

Oczywiście nie jest to dla nikogo niespodzianką. W ostatnich latach Microsoft powolni, i metodycznie wprowadzał zmiany przybliżające pakiet Office do Fluent Design. A to podmianka ikonek, a to dodanie ciemnego motywu, a sama wstążka też uległa zmianie, stała się mniejsza, przyjemniejsza dla oka, lżejsza.

Będzie ładniej, będzie lepiej

Nowa wstążka wchodzi na wyższy poziom. Od teraz nie będzie to jedynie pasywny kawałek oprogramowania czekający na to aż znajdziecie odpowiednią zakładkę i klikniecie w guzik. O nie nie, teraz wstążka będzie analizować kontekst i dostosowywać się do operacji, które właśnie wykonujecie.

Co więcej, cały pasek przestanie być stałym elementem górnej części ekranu. Będzie można go spokojnie odczepić i pozwolić mu „pływać” po to, aby zawsze był pod ręką.

Sprawiając, że komendy na wstążce są dostosowane do Twoich aktualnych działań i powodując, że są „świadome” kontekstu znacząco zmniejszymy obciążenie związane z pracą i zwiększymy Twoje skupienie się na zadaniach, niezależnie od tego czy działasz na telefonie w metrze, na tablecie siedząc na sofie czy przy swoim komputerze.

Są to słowa Jona Fridmana pełniącego rolę vice szefa działu designu i rozwoju w Microsoft. Trzeba przyznać, że coś w tym jest. Przede wszystkim spójność na wielu platformach powoduje, że nie będzie trzeba każdego urządzenia uczyć się na nowo. Przecież nikogo nie trzeba przekonywać, że bardzo wielu z nas te same zadania wykonuje stosując różne narzędzia. Po drugie, wstążka będzie lepiej dostosowana do tego jak pracujemy. Kontekst naszych działań sprawia, że poruszamy się w ramach konkretnych operacji, tak więc jeśli pasek narzędziowy będzie umiał się dostosować to praca stanie się po prostu przyjemniejsza.

Prostota to podstawa

Biuro projektantów nowej wstążki wyobrażam sobie jako pokój na ścianach którego wszędzie wiszą karteczki z napisem „simplicity”. Słowo to jest bardzo mocno eksponowane we wszystkich wypowiedziach Fridmana. Jednak co ważniejsze, jest ono bardzo widoczne w tym co robią.

Nowy design ma być lżejszy, lepiej dostosowany do nas. Zmiany wprowadzane są po to, aby minimalizować ilość rozpraszaczy w trakcie pracy. Mamy widzieć tylko to co potrzebne wtedy kiedy jest to potrzebne.

Niestety nie wiemy kiedy to wszystko zawita na naszych sprzętach, ale na pewno nie będzie to szybko.

Niektóre ze zmian będą wypuszczone w ciągu roku do dwóch lat, ale pozostałe są jeszcze rzeczami, które wymagają dalszych badań

Fridman daje jasno do zrozumienia, że mówimy tu o strategii działania na najbliższe kilka lat, a nie o aktualizacji, która zmieni pakiet Office jaki znamy.