5

Mobilna wyszukiwarka Google ma teraz dostęp do zainstalowanych aplikacji

Wbrew pozorom nie jest to powód do podnoszenia krzyku i żarliwego sprzeciwu wobec inwigilacji przez Google. Kalifornijski gigant wprowadził bowiem funkcję, którą zapowiadano już ładny kawał czasu temu i która może okazać się naprawdę przydatna, jeśli chodzi o wyszukiwanie informacji w sieci. Czy nie frustrowało Was do tej pory to, że podczas szukania informacji na […]

Wbrew pozorom nie jest to powód do podnoszenia krzyku i żarliwego sprzeciwu wobec inwigilacji przez Google. Kalifornijski gigant wprowadził bowiem funkcję, którą zapowiadano już ładny kawał czasu temu i która może okazać się naprawdę przydatna, jeśli chodzi o wyszukiwanie informacji w sieci.

Czy nie frustrowało Was do tej pory to, że podczas szukania informacji na dany temat na smartfonie czy tablecie musieliście albo decydować się na wyszukiwarkę Google, albo poszczególne aplikacje? Brakowało w tym wszystkim jakiegoś pomostu, który by nie zmuszał nas do przeglądania ze strony www Wikipedii, mimo, że na naszym urządzeniu mamy stosowną aplikację.

Indeksowanie zainstalowanych na urządzeniu aplikacji przez wyszukiwarkę Google pozwala podczas przeglądania wyników wyświetlonych w odpowiedzi na dane hasło przechodzić bezpośrednio do programów i pomijać strony www. Przykładowo, szukając informacji na temat wybranego filmu możemy wejść na stronę IMDb, ale tuż pod spodem znajdziemy przycisk pozwalający zobaczyć daną produkcję w zainstalowanej aplikacji. Działa to bardzo prosto i efektywnie.

App Indexing

Analogicznie działa to w przypadku wyszukiwania aplikacji. Do tej pory po wejściu w link przenoszący nas do Google Play w wyświetlonym okienku wybraliśmy aplikację, która ma go otworzyć. Teraz wyszukiwarka będzie posiadała dodatkowe przyciski, które od razu przeniosą nas do aplikacji sklepu.

Podobne rozwiązanie wprowadzono do Firefoks OS, choć tam odbywa się to w sposób bardziej zaawansowany. Wyszukiwarka na platformie Mozilli przeszukuje bowiem bezpośrednio różne serwisy i usługi, a użytkownik może wybrać, z którego zechce skorzystać. Ma to swoje plusy i minusy, ale ostatecznie wydaje mi się jeszcze bardziej funkcjonalne niż rozwiązanie Google’a.

2013-12-05_132052

Z punktu widzenia użytkownika nowości nie wymagają żadnych dodatkowych czynności. Inaczej sprawy się mają w przypadku programistów. Google uruchomił specjalną stronę, na której funkcja indeksowania aplikacji została dogłębnie opisana i zaprezentowana. Część serwisów, jak wspomniany IMDb, Wikipedia, Etsy czy OpenTable juz teraz wspiera nową funkcję. Pozostali będą musieli zadbać o przystosowanie się do nowych możliwości.