12

Microsoft zbiera do swojego nowego urządzenia intrygujące patenty

Od momentu rezygnacji z linii Lumia nie cichną domysły.

Ostatnia współpraca z Oualcommem nad sprzętem Always Connected PC, na nowo ruszyła lawinę spekulacji. Wejście Windows 10 na platformę ARM zdaje się przybliżać nas do premiery nowej klasy urządzeń. Microsoft z pewnością boli sromotna klęska mobilnej wersji Windows i smartfonów z rodziny Lumia. Mając naprawdę dobrą pozycję wyjściową, nie potrafiły one zdobyć wystarczająco silnej pozycji, by utrzymać się na rynku.

Wykorzystanie Snapdragonów ma jednak otwierać nowe możliwości. Pisałem już o tworzeniu zespołu mającego zająć się przygotowaniem sprzętu na najnowszym Snapdragonie 845, godnego marki Surface. Wiele mówi się o powrocie tabletu Surface bez dodatku Pro w nazwie. Moim zdaniem, by przyciągnąć uwagę użytkowników, gigant z Redmond potrzebuje czegoś zdecydowanie bardziej spektakularnego. Stąd sugestia opracowywania Surface Phone. Określenie go smartfonem można jednak uznać za nazwę roboczą, albowiem najważniejsza ma tu być innowacyjna, niespotykana dotychczas forma i funkcjonalność urządzenia. Wystarczy spojrzeć na pomysły zastosowane w obecnie dostępnych urządzeniach z rodziny Surface.

Projekt Andromeda

W komentarzach do tekstu o przyszłym przedsięwzięciu Microsoftu pojawiło się zresztą odniesienie do patentów na sprzęt ze składanym wyświetlaczem. Bardzo słusznie, gdyż firma właśnie dorzuciła kolejne patenty do kupki z pomysłami na projekt ochrzczony roboczo Andromeda. Odkopuje on pomysł o nazwie Courier, nad którym Microsoft pracował prawie dziesięć lat temu.

Poskładajmy to w całość. Dużo trafniej niż Surface Phone do nowego urządzenia pasowałoby określenie „składany tablet”. Mamy tu bowiem mieć do czynienia z wykorzystaniem wyginającego się ekranu. Odpowiednio dostosowane oprogramowanie miałoby dostosowywać treści do aktualnego stanu urządzenia. Nowe patenty pokazują, że Microsoft pracuje nad szczegółami konstrukcyjnymi. W tym przypadku akurat sposobem wykorzystania kamerki w tak oryginalnej konstrukcji. Dwa elementy niezależne od siebie, gdy tablet jest rozłożony, miały by na siebie zachodzić po jego złożeniu, dając modułowi rejestrującemu obraz dodatkową funkcjonalność. Z wcześniejszych informacji na temat projektu Andromeda wynika, że miałby to być sprzęt nastawiony na obsługę piórkiem i wykorzystanie Windows Ink. Założenie jak najbardziej słuszne, jeśli spojrzymy na funkcje obecnych komputerów z rodziny Surface oraz dużą popularność chociażby Samsungów z rodziny Galaxy Note.

Dodajmy do tego wspomniany już plan na wykorzystanie Snapdragona 845 i stający się powoli mitem Surface Phone nabiera nagle dosyć realnych i całkiem intrygujących kształtów. Oczywiście Microsoft uwalił już nie jeden bardzo obiecujący projekt, ale tym razem jest naprawdę sporo argumentów za powstrzymaniem się od takich nerwowych ruchów.

Urządzenie wyposażone we właśnie opatentowane pomysły z pewnością dalekie jest jeszcze od ukończenia. Kto wie jednak czy nierealnym jest ustalenie daty premiery np. na targi CES na początku 2019 roku. Do tego czasu Microsoft powinien już wiedzieć, jak dużym zainteresowaniem cieszą się rozwiązania jego partnerów na platformie ARM.

Źródło: wccftech, twitter