surface
31

Podsumowanie konferencji Microsoftu: dwuekranowy smartfon, dwuekranowy tablet i więcej!

Konferencje Microsoftu stosunkowo rzadko wzbudzają spore emocje. Najczęściej poświęcone są usługom i aktualizacjom, albo nowościom które ekscytują twórców, a nie samych użytkowników. Dzisiaj firma zaprezentowała zestaw nowych produktów, które przykuwają uwagę i intrygują. Jeżeli szukacie nowego tabletu, komputera lub wyjątkowo kreatywnego iPhone'a — sprawdźcie nowości z rodziny Surface!

Microsoft Surface Duo — dwuekranowy smartfon od Microsoftu

Kombinowanie Microsoftu z dwuekranowymi urządzeniami sięga ponad dekady wstecz, kiedy to gigant z Redmond pokazał koncept urządzenia znanego jako Courier. Po latach temat powraca w formie smartfona, który miałyby otworzyć zupełnie nową kategorię sprzętową. Smartfon Surface Duo to dwa, liczące ze sobą 5,6″ ekrany połączone zawiasami 360 stopni. Otwiera się je niczym książkę i póki co — sporo w tym wszystkim tajemniczości. Firma chce, by urządzenie to było wykorzystywane kreatywnie, a całość napędza Android.

Na tę chwilę zabrakło jeszcze jakichkolwiek konkretów — czy to związanych ze specyfikacją, czy jakimiś specjalnymi możliwościami Surface’a Duo. Wiadomo jednak, że Surface Duo ma trafić do sklepów w 2020 roku.

Surface Neo to… dwuekranowy tablet (?) od Microsoftu!

Poznaliście już smartfon Surface Duo, to teraz czas na kolejny dwuekranowy sprzęt. Jak tworzyć nową kategorię, to na bogato! Surface Neo to kolejne z urządzeń w portfolio giganta oparte na podobnej zasadzie. W przeciwieństwie do smartfona: będzie ono nieco większe, bo mowa tutaj o przekątnej ekranów liczącej sobie 9″. Sprzęt napędzać będzie zapowiedziany dziś, zupełnie nowy, system Windows 10X, który powstał z myślą o dwuekranowych urządzeniach.

Surface Pro X — odpowiedź Microsoftu na iPada Pro

iPad Pro sprzedaje się jak świeże bułeczki. I prawdą jest, że sprzęt w swojej kategorii nie ma sobie równych, a może… nie miał? Zapowiedziany dzisiaj Surface Pro X to 13″ urządzenie dwa w jednym. Przecieki się sprawdziły i doczekamy się tam maluteńkich ramek, doczepianej klawiatury, a całość działać będzie pod kontrolą Windowsa 10. Urządzenie napędzać będzie chipset SQ1 (bazujący na architekturze ARM), a w sprzęcie ma nie zabraknąć łączności LTE. Urządzenie można zamawiać już teraz (podstawowa wersja to 999$), a na półki sklepowe ma trafić w listopadzie.

Surface Earbuds — bo MS też chce mieć swoje Airpodsy!

Jak każdy, to każdy — Microsoft nie może być gorszy. Firma także dołączyła do rynkowych graczy oferujących swoje bezprzewodowe słuchawki. Przy pełnym naładowaniu etui, można będzie cieszyć się nimi nawet przez 24 godziny bez konieczności poszukiwania ładowarki. Do tego dochodzi omnisoniczny dźwięk i dwa kierunkowe mikrofony. Nie zabrakło też sterowania odtwarzaczem, a także… integracji z pakietem Microsoft Office — dzięki czemu można będzie m.in. sterować slajdami w powerpointowych prezentacjach. Urządzenie trafi do sprzedaży jeszcze w tym roku, a wszyscy zainteresowani mogą już szykować 249 dolarów…

Surface Pro 7 — więcej, lepiej, teraz z USB-C

Surface Pro to najnowsza wersja tabletu od Microsoftu, który od lat aspiruje do zastąpienia nam komputera. I tutaj też bez większych niespodzianek — wszystkie wcześniejsze plotki się potwierdziły. Najnowsza wersja do autorskiego portu ładowania Surface’a dodaje także opcję zasilania go za pośrednictwem USB-C. Napędzać go będzie procesor Intela 10 generacji — a najtańsza wersja wyceniona została na 750 dolarów.

Surface Laptop 3: godny konkurent dla Macbooka

Nowa generacja Surface Laptop przynosi kilka wyczekiwanych zmian. Komputery dostępne będą w dwóch rozmiarach (klasycznie: 13″ i 15″). Te mniejsze napędzać je będą procesory Intela 10 generacji quad-core Ice Lake oraz układy graficzne Iris Plus. 15-calowe komputer działać będzie w oparciu o nowy czip AMD, Ryzen Surface Edition, który miałby być najszybszym układem w laptopie, jaki kiedykolwiek powstał. Microsoft z dumą mówi, że ich sprzęt będzie nawet trzy razy szybszy niż applowski Macbook Air (co w sumie nie jest jakimś specjalnym wyczynem, prawda?). Jeżeli w poprzednich wersjach komputera (poza szaloną ceną) przerażała Was problematyczna tkanina, to mam dla Was dobrą wiadomość. Tym razem można będzie zamówić wariant bez takich urozmaiceń, sam gładzik jest zaś 20% większy od tego z poprzedniej generacji. Komputery można już zamawiać, ceny mniejszego wariantu startują od 999 dolarów, większego — od 1199 dolarów.