52

Microsoft musi się prosić o produkcję telefonów z Windows Phone?

W momencie premiery Windows Phone 7 Series swój udział w tym projekcie deklarowało kilku głównych producentów smartfonów. Od tamtej chwli zmieniło się bardzo dużo i na tę chwilę jedynymi liczącymi się produktami z tym systemem są urządzenia Nokii. To jednak zbyt mało, by móc myśleć o ekspansji i Microsoft doskonale zdaje sobie z tego sprawę. […]

W momencie premiery Windows Phone 7 Series swój udział w tym projekcie deklarowało kilku głównych producentów smartfonów. Od tamtej chwli zmieniło się bardzo dużo i na tę chwilę jedynymi liczącymi się produktami z tym systemem są urządzenia Nokii. To jednak zbyt mało, by móc myśleć o ekspansji i Microsoft doskonale zdaje sobie z tego sprawę. Co więc pozostaje? Najwyraźniej Microsoft bęzie musiał pójść na spore ustępstwa, by namówić kogokolwiek do powrotu do biznesu.

Ostatnimi czasy o kondycji Windows Phone mówi się niezmiennie to samo – jest dobrze, ale mogłoby być lepiej. I tak właśnie prezentuje się rzeczywistość tej platformy. Jako jej były, być może przyszły użytkownik nie mogę nie docenić tego co ma do zaoferowania – wiele pomysłów zastosowanych w Windows Phone jest naprawdę dobrych. Mowa tu chociażby o ekranie głównym wypełnionym aktywnymi kafelkami, które błyskawicznie informują nas o pominiętych powiadomieniach. Z drugiej zaś strony takie podstawowe braki jak właśnie centrum powiadomień, gdzie można by znaleźć wszystkie notyfikacje czy rosnąca, lecz nadal niepełna oferta sklepu z aplikacjami to przeszkody które ciężko pominąć wybierając produkt Microsoftu.

6

Jaka wizja na przyszłość mobilnych okienek towarzyszyła przejęciu przez Microsoft działu odpowiedzialnego za sprzęt Nokii? Na odpowiedź na to pytanie przyjdzie nam jeszcze „chwilę” zaczekać, lecz coraz więcej mówi się o tak zwanym „Surface Phone” brandowanym jedynie logiem firmy z Redmond. Czy seria Lumia doczeka się nowych modeli? Tego też nie wiemy. Nie mniej, po takim „zabiegu” Microsoft musiał zareagować i zrobi wszystko, by przywrócić zaufanie i wiarę w swój produkt u innych firm. Pierwszą z nich jest tajwańskie HTC, któremu zostało zaproponowane znaczne obniżenie kosztów licencjonowania systemu Windows Phone, bądź nawet zaoferowanie tego zupełnie za darmo. Mowa jest również o telefonach z dwoma systemami operacyjnymi – Android i własnie Windows Phone. HTC oczywiście żadnych planów związanych z produkcją i sprzedażą nowego modelu smartfona opartego o Windows Phone nie miał i prawdopodobnie mieć nie będzie – szczerze wątpię w jakiekolwiek efekty starań Microsoftu, niestety.

Co nie znaczy jednak, że nie chciałbym by platforma ta doczekała się zupełnie nowych produktów, tym bardziej produkcji innych firm niż Nokia czy teraz Microsoft. Uważam, że bardzo trudno będzie teraz namówić kogokolwiek do podjęcia kolejnej próby wejścia na rynek ze smartfonem z Windows Phone 8. Tym bardziej przed nami bardzo ciekawy okres – co tym razem wymyśli Microsoft?

Grafika: Microsoft.