5

Microsoft – koniec ery PC, przyszłość to usługi webowe.

Fakt, że Microsoft prawie przespał erę Internetu jest chyba dla wszystkich oczywisty. Nie należy jednak zakładać, że Ballmer ze swoją ekipą po przebudzeniu nie będzie starał się nadrobić strat. Darmowe serwisy i usługi od Microsoftu rozwijają się coraz lepiej a przepastne kieszenie firm pozwalają na dokonywanie coraz to ciekawszych przejęć i zakupów. Microsoft zmienia też […]

Fakt, że Microsoft prawie przespał erę Internetu jest chyba dla wszystkich oczywisty. Nie należy jednak zakładać, że Ballmer ze swoją ekipą po przebudzeniu nie będzie starał się nadrobić strat. Darmowe serwisy i usługi od Microsoftu rozwijają się coraz lepiej a przepastne kieszenie firm pozwalają na dokonywanie coraz to ciekawszych przejęć i zakupów.

Microsoft zmienia też swoją filozofię, która w głównej mierze opierała się na produktach i usługach związanych z PC. Nowa era i przyszłość to według Ray Ozzie (głównego architekta oprogramowania) to usługi internetowe integrujące się z naszym desktopem oraz mobilność.

Pierwsze kroki w kierunku w stronę nowej „ery” zostały już zrobione. Na dzisiejszy konferencji dla Partnerów firmy, Microsoft przedstawił swoje plany zwiana z serwisami webowymi jakie będzie udostępniał dla biznesu oraz ich ceny.



Za 15 dolarów miesięcznie za pracownik, będziemy mieli dostęp do tak zwanego pakietu business productivity suite w skład którego będą wchodzić takie usługi jak Office SharePoint, Exchange Online (integrujący się z Outlookiem), Office communications oraz Live Meeting (video konferencje itp.). Trzeba założyć, że pakiet productivity suite to dopiero początek tego co Microsoft będzie oferował jako usługę webową.

Korporacje oraz średniej wielkości firmy z pewnością będą zainteresowane nowymi usługami Microsoftu. W chwili obecnej to na ich barkach spoczywa zarządzanie oprogramowaniem, aktualizacja, infrastruktura techniczna oraz dbanie o odpowiednia politykę bezpieczeństwa i dostępu do aplikacji i danych.

Już w tej chwili można zarejestrować się i przetestować nowe płatne usługi internetowe od Microsoftu (większość z nich jest jeszcze w fazie beta).

Microsoft z pewnością przegrywa walkę z Google jeśli chodzi o usługi „nie biznesowe” w internecie. Natomiast korporacje i duże firmy to praktycznie monopol Microsoftu – nawet jeśli jego usługi webowe są spóźnione w stosunku do konkurencji to nie oznacza to, że komukolwiek udało się na tym skorzystać.