20

Michał S. aka GIODO odpowie na pytania internautów

Pan z obrazka to Michał S. – pełnego nazwiska boję się użyć gdyż nigdy nie wiadomo czy nie będzie to ujawnienie danych osobowych. A tak na poważnie to lookr.tv organizuje sesję pytań i odpowiedzi z generalnym inspektora ochrony danych osobowych czyli Michałem Serzyckim. Pytania do głównego inspektora można zadawać bezpośrednio na email fg@lookr.tv lub też […]

Pan z obrazka to Michał S. – pełnego nazwiska boję się użyć gdyż nigdy nie wiadomo czy nie będzie to ujawnienie danych osobowych. A tak na poważnie to lookr.tv organizuje sesję pytań i odpowiedzi z generalnym inspektora ochrony danych osobowych czyli Michałem Serzyckim.

Pytania do głównego inspektora można zadawać bezpośrednio na email fg@lookr.tv lub też napisać je w komentarzu do tego wpisu do czego oczywiście gorąco zachęcam. Wydaje mi się, że jest to świetna okazja aby rozstrzygnąć niektóre zagadnienia (jak np. rejestracja bazy danych przez blogerów, IP jako dana osobowa itp), co do których każdy ma inną teorię jeśli chodzi o interpretację przepisów.

Pytania będą zbierane do 26 października, publikacja nagrania odbędzie się 28 października.

Moje pytanie brzmi następująco (sytuacja fikcyjna oparta jednak w części na kilku prawdziwych zdarzeniach):

Załóżmy, że na Allegro grasuje nieuczciwy sprzedawca, który naciąga ludzi na pieniądze nie wysyłając towaru. Swoją nieuczciwą działalność prowadzi również poza Allegro. Wiemy, że toczy się już przeciwko niemu postępowanie (ale kupujący tego jeszcze nie wiedzą). Kolejne zgłoszenia od oszukanych trafiają na Policję a my w między czasie publikujemy jego dane teleadresowe w internecie (forum, serwis społecznościowy etc). Zakładamy, że prowadzi on działalność gospodarczą ponieważ prowadzi on regularną sprzedaż detaliczną.

Czy w ten sposób łamiemy ustawę o ochronie danych osobowych? W końcu działamy w interesie publicznym a opublikowane dane osobowe to według nas dane firmowe.