4

Matura 2021 – wyciek: co wiadomo, skąd wiadomo i co mogło się stać?

Matura 2021 z języka polskiego na poziomie podstawowym już się zakończyła. Znane są pytania oraz tematy rozprawek. Nas nie rozgrzałaby ta informacja, gdyby nie fakt że najprawdopodobniej miał miejsce wyciek matur. Jak wynika z danych gromadzonych przez Google Trends - możliwe, że tematy rozprawek ktoś znał odrobinę wcześniej.

Egzaminy z języka polskiego zaczynają się o godzinie 9:00. Odpowiednio wcześniej szkoły otrzymują zapieczętowane arkusze: dyrektorzy niektórych z nich pojawiają się w placówkach już około 5:00 rano. To właśnie do ich obowiązków należy sprawdzenie arkuszy pod kątem prób uzyskania nieautoryzowanego dostępu do dokumentów. Każdy z nich jest dodatkowo zabezpieczony plombami, które zapobiegają dostępowi do środka przed tym, gdy w momencie rozpoczęcia egzaminu zajrzą do nich uczniowie.

Sprawdź również: Szukasz sprzętu – prezentu? W x-komie laptopy i smartfony kupisz nawet o 21% taniej

Jak wspomnieliśmy, istnieje podejrzenie że ktoś miał dostęp do treści w arkuszach wcześniej. Wyszukiwarka Google jest bardzo wdzięcznym miejscem poszukiwania odpowiedzi, jednak trendy dotyczące wyszukiwań są zbierane na stronie Google Trends. To świetne narzędzie do badania wahań popularności konkretnych fraz oraz tematów. Dane prezentowane przez serwis wskazują na podejrzanie wysoki skok zainteresowań frazami, które są bardzo blisko związane z tematami rozprawek.

Matura 2021 z języka polskiego – takie tematy otrzymali uczniowie:

  • Czy ambicja ułatwia człowiekowi osiągniecie zamierzonego celu? Rozważ problem, odwołując się do fragmentu „Lalki” Bolesława Prusa, całego utworu oraz do wybranego tekstu kultury.
  • Miasto – przestrzeń przyjazna czy wroga człowiekowi? Rozważ problem, uzasadnij swoje zdanie, odwołując się do fragmentu „Ziemi obiecanej” W. Reymonta oraz do wybranych tekstów kultury.

Tematy nie należały do najtrudniejszych. Niemniej, pokusa otrzymania bardzo dobrego wyniku z matury z języka polskiego może być czasami tak duża, że niektórzy ludzie dopuszczają się oszustw. Bardzo pewnym rozwiązaniem jest otrzymanie informacji o tematach rozprawek przed egzaminem dojrzałości – tak, aby przygotować sobie informacje mogące przydać się w trakcie konstruowania wypracowania. Jak wskazuje użytkownik Lotharito na Twitterze: zanotowano podejrzanie wysokie zainteresowanie frazami: motyw ambicji, motyw ambicji w literaturze, ambicja, ambicja w lekturach. Pik we wskaźnikach zainteresowania internautów notowano od mniej więcej godziny 7:00 i prym w nich wiodły dwa regiony: województwo mazowieckie i podlaskie. Z tym, że na Podlasiu zainteresowanie było znacznie mocniejsze co wskazuje na pewny incydent w zachowaniu internautów. Anomalia natomiast powinna skłonić do pewnych podejrzeń co do niejawności treści arkuszy do momentu rozpakowania ich przez uczniów.

Matura 2021 z języka polskiego: co mogło się stać?

Istotny wzrost zainteresowania treścią arkuszy zanotowano w okolicach godzin, kiedy mogły one zostać przygotowywane do rozdania ich zdającym egzamin dojrzałości. Dostęp do tych dokumentów w powyższym czasie mieli jedynie dyrektorzy szkół oraz nauczyciele. Zatem, wyciek – jeżeli do niego doszło – zaczął się od pracowników oświaty zaangażowanych w przeprowadzenie egzaminu dojrzałości.

Wystarczy, żeby jeden nauczyciel w jakikolwiek sposób dostał się do treści arkuszy przed rozpoczęciem egzaminu. Ten, powiadamiając znajomych mógł zainicjować wyraźny wzrost zainteresowania konkretnymi frazami w Google co zostało zanotowane w Google Trends w podanych wyżej godzinach. Znajomi nauczyciela również mogli podrzucić podobną informację swoim znajomym w skuteczny sposób doprowadzając do sytuacji widocznej w powyższych danych. Fakt, iż wzrosty dotyczyły konkretnych obszarów potwierdza zaistnienie anomalii: gdyby tego typu wskaźniki pojawiły się dla całej Polski – można by było stwierdzić że to efekt gorączkowych poszukiwań maturzystów, którzy chcieli się jeszcze douczyć przed maturą bez znajomości tematów rozprawek.

Do czego można wykorzystać takie wycieki z matur?

Nie tylko osoby powiązane z pierwotnym wyciekiem danych mogą poznać wcześniej możliwe pytania. Jest to jednak nieco trudniejsza rzecz do wykonania. Wystarczy skonstruować skrypt, który będzie odpytywał Google Trends z konkretnych fraz kluczowych w momencie, gdy arkusze będą trafiać do szkół. Kluczem do skonstruowania odpowiednio działającego skryptu jest zaopatrzenie go w listę fraz oraz tematów, które mogą się pojawić na rozprawkach (motywy z literatury). Badając zainteresowanie w godzinach poprzedzających matury, możliwe by było ocenienie (z pewnym ryzykiem błędu), jakie tematy zostały umieszczone w arkuszach egzaminacyjnych dla danego roku.

matura 2021

Tutaj jednak warunek jest jeden: do wycieku rzeczywiście musi dojść: ktoś musi wygenerować zainteresowanie w Google Trends. Użytkownik Twittera, który dokonał tego odkrycia zapewne sprawdził zainteresowanie dotyczące fraz powiązanych z tematami rozprawek już po tym, gdy arkusze trafiły do maturzystów. Jak konsultowałem ze znawcami tematu – skonstruowanie mechanizmu zdolnego do odpytywania Google Trends w taki sposób jest możliwe.

Wyciek matur 2021: o sprawę zapytaliśmy Centralną Komisję Egzaminacyjną

Redakcja Antyweb jest bardzo ciekawa, jakie stanowisko ma w tej sprawie Centralna Komisja Egzaminacyjna. Widząc powyższe dane z Google Trends i weryfikując je samodzielnie, mamy podstawy by podejrzewać iż egzamin dojrzałości z języka polskiego w tym roku nie odbył się w sposób, który zabezpieczałby jego niejawność przed oddaniem arkuszy maturzystom. Intrygujące są dane godzinowe oraz znacząca anomalia terytorialna wykluczająca szum w danych w postaci douczających się maturzystów. Gdyby tak było – Google Trends wskazywałoby na ogólnopolski charakter zainteresowania.

Czy egzaminy dojrzałości z innych przedmiotów również mogą zostać poddane procesowi weryfikacji zainteresowania w Google Trends? Jak najbardziej! Wystarczy poznać zadania z matematyki, tematy wypracowań z języka angielskiego, treści pytań z innych przedmiotów i rozdysponować takie informacje do „znajomych”, którzy wygenerują zainteresowanie w Google Trends. Czy dałoby się uniknąć zanotowania wyższej aktywności na dane frazy w tym narzędziu? Oczywiście – można użyć wyszukiwarki DuckDuckGo chociażby.

Nadużycia w takich sytuacjach po prostu się zdarzają. Możliwe, że w niektórych miejscach pytania również znane były wcześniej i zostały np. udostępnione w zamkniętych komunikatorach / zamkniętych grupach w mediach społecznościowych, ale odbiorcy tajnych danych dotyczących egzaminu dojrzałości zostali pouczeni o konieczności zachowania ostrożności i użycia alternatywnych wyszukiwarek. To już natomiast gdybania.

Otrzymaliśmy odpowiedź z Centralnej Komisji Egzaminacyjnej:

w odpowiedzi na Pana pytanie z 4 maja 2021 uprzejmie informuję, że nie doszło do nieprawidłowości w procesie dystrybucji. Sprawa zostanie przekazana policji.