22

Marcin Hejka dla Antyweb o polskiej innowacji : Jesteśmy niestety źródłem taniej siły inżynieryjnej

Podczas tegorocznej edycji Intel Capital Global Summit w San Diego miałem okazję porozmawiać z Marcinem Hejką. Marcin jest w Intel Capital odpowiedzialny za region :Europa Wschodnia, Bliski Wschód, Afryka i Rosja. Przypomnę, że Intel Capital inwestuje rocznie do 500 milionów dolarów w spółki technologiczne na całym świecie. Mimo iż jest to cześć Intela to jednak […]

Podczas tegorocznej edycji Intel Capital Global Summit w San Diego miałem okazję porozmawiać z Marcinem Hejką. Marcin jest w Intel Capital odpowiedzialny za region :Europa Wschodnia, Bliski Wschód, Afryka i Rosja.

Przypomnę, że Intel Capital inwestuje rocznie do 500 milionów dolarów w spółki technologiczne na całym świecie. Mimo iż jest to cześć Intela to jednak działają na rynku jak klasyczny inwestor dla którego liczą się globalne projekty o wysokiej stopie zwrotu. Pierwszą i najbardziej udaną Polską inwestycją Intel Capital była Wirtualna Polska.

Marcin w wywiadzie jest momentami boleśnie szczery jeśli chodzi opinie na temat polskich startupów, ale właśnie takiej rozmowy oczekiwałem po kimś kto od 14 lat zajmuje się wyszukiwaniem i inwestowaniem w spółki technologiczne. Zapraszam do wywiadu:

Marcin, podczas naszego ostatniego spotkania powiedziałeś, że Polska będzie albo źródłem innowacji albo zapleczem taniej siły inżynieryjnej. Jak sytuacja polskich młodych startupów wygląda na dziś i w którym kierunku idziemy?

Marcin : Myślę, że póki co jesteśmy niestety źródłem taniej siły. I tutaj muszę z przykrością powiedzieć, że jeżeli powstają w Polsce centra R&D dla innych firm to nie Polska odnosi z tego korzyść tylko ci którzy są ich właścicielami.

W którym kierunku idziemy? W kierunku prób stworzenia produktów innowacyjnych w Polsce, ale to niestety wolno idzie.

A wymień dwa projekty, które ostatnio zwróciły twoją uwagę na Polskę?

Marcin: [dłuższa cisza]…..tu muszę powiedzieć, że jest słabo. Spokojnie wymieniłbym kilka projektów z Ukrainy, pewnie tuzin z Rosji, z Czech też nie miałbym problemu żeby wymienić, nawet ze Słowacji. W Polsce jest relatywnie słabo. To znaczy są ciekawe projekty, które się tworzą, ale to są ciągle projekty malutkie i bardzo daleko im od tego aby je nazwać sukcesem.

A co powiesz o Audiotece, która spełniałaby chyba wszystkie kryteria inwestycyjne Intel Capital

Marcin: No comments.

Ok :), Co jest przyczyną twoim zdaniem tego, że Polska nie jest na liście, którą masz przed oczami (myśląc o innowacyjnych projektach). Rozumiem, że nie ma projektów innowacyjnych, ale skądś taki stan rzeczy się bierze. Co musimy zrobić?

Marcin: To jest ciekawa sprawa… Wracając na chwilę do poprzedniego pytania, wydaje mi się, że takim ciekawym projektem, który osiąga międzynarodowy sukces jest Integer (inpost) Niektórzy by pewnie nie nazwali tego technologią, ale przecież to nie chodzi tylko o blaszane pudełka, które się rozstawia na stacjach benzynowych. Tak naprawdę jest to duża infrastruktura do e-commerce z dużą wartością po stronie zarządzania i logistyką. Tutaj akurat Integer robi bardzo dobrą robotę i dynamicznie się rozwija międzynarodowo.

Kandydat na inwestycje?

Marcin: Nie wiadomo… w zasadzie nigdy nie można mówić nigdy. Nie jest to na pewno na dziś nasza spółka portfelowa:) Jeśli chodzi natomiast o twoje następne pytanie. Ja bym powiedział, że z jednej strony trudno jest wskazać pewne zasady bo z jednej strony duże sukcesy tworzone są często przez jednostki, które działają wbrew systemowi, a nie dzięki niemu. Być może nie mamy szczęścia, że tego typu jednostek u nas nie pojawiło się zbyt dużo, a te które się pojawiały skupiały się na rynku lokalnym. Pewną ironią jest to, że pierwszym polskim startupem założonym przez polaka który przekroczył wycenę miliarda euro jest szwedzka spółka Klarna Sebastiana Siemiątkowskiego (ponad 160 milionów od inwestorów, jeden z liderów systemów płatności dla e-commerce w Europie – przyp. red).

W Polsce do tej pory żadna spółka stricte technologiczne nie osiągnęła poziomu wyceny miliarda euro czy miliarda dolarów.

Czy to jest tak jak z piłką nożną? Mamy zespół, mamy piłkarzy, którzy grają w zagranicznych ligach, ale jak się ich do kupy zbierze to nie mogą nic zrobić?

Marcin: Ja myślę, że na pewno nie jest to problem talentów. W Polsce jest bardzo dużo ludzi, którzy są znakomitymi inżynierami czy przedsiębiorcami. Natomiast z jakiegoś powodu nie przekłada się to na bardzo fajne spółki technologiczne.

Wydaje mi się, że częściowo jest to problem po stronie finansowania. Czyli w Polsce można powiedzieć, że przez dłuższy czas nie było nikogo kto by inwestował w spółki na wczesnym etapie. W tej chwili tych inwestorów pojawiło się sporo, ale nie przekłada się to na dużą liczbę inwestycji.

Z jednej strony w tej chwili jest sporo funduszy zalążkowych wspieranych przez KFK natomiast ilość inwestycji, które zostały wykonane jest z pewnością poniżej oczekiwań.

To jest dobre dla rynku, taka instytucja jak KFK, która daje 50% funduszy (bo jak rozumiem drugą połowę wykłada biorący pieniądze)? Czy to jest spotykane na innych rynkach?

Marcin : To jest spotykane, wręcz wzorowane na Izraelskim modelu Josma, który tak naprawdę zbudował sektor Venture Capital w Izraelu. I to się spotyka nawet w UK, również w Rosji, Turcji. Wszelkie kraje, które dbają o rozwój rynku nowych technologii mają takie rozwiązania. Działalność i wsparcie Państwa jest dobre o ile nie konkuruje z prywatnym kapitałem.

A konkuruje u nas?

Marcin : Jeżeli to jest wspieranie na zasadzie 50 / 50 to znaczy, że zarządzają tymi pieniędzmi prywatni menadżerowie co oznacza, że to zwiększa ilość kapitału dostępnego dla spółek.

Mam natomiast problem jeśli chodzi o granty i wszystkie dotacje. Tutaj jestem bardzo sceptyczny. Moim zdaniem nie da się zbudować spółki w oparciu o granty bez dodatkowego wsparcia, które venture capital mogą dać. W sensie zarządzania spółką, rozwoju międzynarodowego itd. I tutaj musi to dać prywatny fundusz bo żaden biurokrata i urzędnik tego nie zapewni.

Powiedz mi, a jak wygląda wasza współprac z MCI gdzie chyba coś między wami iskrzy ?

Skąd to wrażenie…?

Zrobiliście wspólnie udany deal i udane wyjście, dlaczego więc iskrzy ? 

Marcin : Ja nic nie wiem o tym, żeby iskrzyło. Jeśli chodzi o MCI, zrobiliśmy do tej pory 3 deale.  Nexcom, który przepadł. Zrobiliśmy Mall.cz, który był wielkim sukcesem gdzie po kilku latach naszej inwestycji zaprosiliśmy MCI jako ko-inwestora i zrobiliśmy również KupiVIP (klub zakupowy) gdzie Intel był liderem i również zaprosiliśmy MCI jako ko-inwestora.

Generalnie rzecz biorąc jeśli chodzi o współpracę z MCI to pewnie chcielibyśmy robić więcej deali… Z jakiegoś powodu nam nie wyszło więcej, ale na pewno będzie ich więcej.

Zmieniając temat, Wirtualna Polska jest na sprzedaż. To jeden z waszych byłych deali, jak słyszałem jeden z lepszych w Polsce.

Marcin : Zgadza się.

Po rynku chodzą wieści, że jest to biznes warty 350 milionów złotych, jest też potwierdzone, że o2 ma inwestora, z którym wspólnie chcą kupić WP. Zainwestował byś? Załóżmy, że Intel Capital jest zainteresowany tym rynkiem i tą branżą.

Marcin: Myślę, że w tej chwili bym nie zainwestował

Dlaczego nie?

Marcin: Dwa razy do tej samej rzeki się nie wchodzi. Patrząc jednak w oderwaniu od historii bo rzeczywiście byliśmy pierwszym inwestorem WP w 1999 roku, był to nasz pierwszy deal w europie wschodniej. Kiedy w nich inwestowaliśmy to WP zatrudniała 6 osób, a serwery miała w domu zdaje się u rodziców jednego z założycieli. Zupełnie inne czasy.

W tej chwili wydaje mi się, że jest to inwestycja trochę nie dla nas. Jest to inwestycja typowo buyout-owa. Generalnie rzecz biorąc jestem sceptyczny co do tego żeby Wirtualna Polska była spółką „high grow”. Jest to firma działająca na ustabilizowanym obszarze, na rynku reklamowym który się mocno zmienia. Gdzie w tej chwili widzimy, że ruch i przychody zmieniają kierunki. Ruch reklamowy ucieka do sektora mobilnego, gdzie wprawdzie Wirtualna jest chyba obecna. Generalnie jest to interes dla funduszy o charakterze buyoutowym czyli takich, które są w stanie zarobić na tym żeby się mocno zlewarować i są w stanie zarobić przy relatywnie niewielki wzroście. My oczekujemy z reguły profilu wzrostu na zasadzie 5 czy 10 razy.

To na koniec, kiedy będą pierwsze informacje o Polskich inwestycjach.

Marcin : Myślę, że przed końcem rok.

Dziękuję bardzo za rozmowę