mapy google
3

Lepsza integracja Map i Zdjęć od Google: szukanie fotografii staje się łatwiejsze

Katalogowanie i wyszukiwanie Zdjęć Google pozostawia wiele do życzenia — na szczęście dzięki lepszej integracji uslugi z Mapami, proces ten staje się znacznie mniej uciążliwy.

Mapy Google i Zdjęcia Google — dwie usługi które mają miliony wiernych użytkowników na całym świecie. Oczywiście jedno i drugie nie jest bez wad i każdemu można co nieco zarzucić, jednak trzeba tym narzędziom przyznać, że są jednymi z najlepszych w swojej kategorii. Czy najbardziej godnymi zaufania: tego bym, niestety, nie powiedział, ale nie przeszkodziło im to podbiciu serc. Tworzenie etykiet w Mapach Google to rzecz obecna od dłuższego czasu — wiecie, jak adres domowy, ten do pracy czy domu przyjaciół. By szybko i sprawnie je odnajdywać na mapie i wyznaczać trasy, albo… od teraz również łatwiej odszukiwać zdjęcia z danych miejsc!

Wyszukiwarka w Zdjęciach Google stała się właśnie jeszcze lepszą. Wszystko dzięki integracji z Mapami

Nie korzystam na co dzień ze Zdjęć Google — powodów tej decyzji jest co najmniej kilka. Ale jednym z elementów który zawsze mnie w nich irytował był brak możliwości łatwego stworzenia i segregowania według własnych widzimisię folderów (zarządzanie albumami, delikatnie mówiąc, nie należy do najwygodniejszych). Może gdyby takie zaawansowane funkcje wyszukiwania z uwzględnianiem etykiet były dostępne wcześniej, dałbym się skusić. Ale jeżeli macie w ekosystemie Google porządek, tworzycie etykiety w Mapach, a najlepiej jeszcze wszystko to macie połączone z kontaktami — to powinniście być więcej niż usatysfakcjonowani. Wystarczy wpisanie nazwy etykiety przyporządkowanej do danego adresu, a wszystkie wykonane tam (i odpowiednio oznaczone, rzecz jasna) fotografie pojawią się w wynikach.

Jak informuje Android Police, to opcja którą pierwszy raz zauważono już w 2017 roku. Najwyraźniej jednak ekipa z Google potrzebowała sporo czasu na jej dopracowanie, no ale chyba wszyscy zgodzimy się z tym, że lepiej dostać dopracowany i działający produkt, niż puste obietnice… jak póki co maluje się ich usługa Google Stadia.