17

Mapy Google niczym serwis społecznościowy, chcą być centrum wydarzeń. Pozazdrościły Facebookowi?

Mapy Google nieustannie się zmieniają. Teraz to nie tylko informacje na temat miejsc i tego jak tam dotrzeć, ale... kierunek bliższy serwisowi społecznościowemu. Bo jak inaczej wytłumaczyć testowaną tam opcję tworzenia publicznych wydarzeń?

Niektóre z nowości zapowiadanych i serwowanych w Mapach Google, jednej z najważniejszych i najpopularniejszych usług od Google, nie przestają mnie zadziwiać. Tak sprawy mają się z tworzeniem publicznych wydarzeń, które zostały zauważone na platformie. Choć od lat korzystam z platformy, czytając o takich zmianach zastanawiam się, czy faktycznie to komukolwiek potrzebne, czy… po prostu Google nie ma już pomysłu na dalszy rozwój swojej platformy?

Zobacz też: Nawigacji w Mapach Google daleko do ideału, ale coś ruszyło się w temacie funkcji, o którą prosimy od lat

Mapy Google z opcją tworzenia publicznych wydarzeń

Dotychczas społecznościowym królem w kwestii informowania o publicznych zbiórkach i wydarzeniach jest Facebook. To tam użytkownicy tworzą setki stron — jednych żartobliwych, innych całkiem serio — skupiających się na wszelkiej maści zgromadzeniach, imprezach itp. Ale biorąc pod uwagę popularność Map Google… kto wie, może niebawem to właśnie one wysuną się na prowadzenie w tym temacie. Tworzenie publicznych wydarzeń staje się tam faktem — i choć na tę chwilę mowa o pierwszych próbach wcielenia tej opcji, to trudno ukryć, że gigant pracuje nad takim rozwiązaniem. Ba, dorobiło się ono nawet swojej strony na ich stronie wsparcia.

Zobacz też: Mapy Google z wbudowanym komunikatorem. Kompletnie tego nie widzę

Na tę chwilę nie wiadomo jak miałoby to wyglądać w praktyce: użytkownicy tworzyliby wydarzenia, a inni… mogliby je filtrować tematycznie na danym terenie? Jeżeli tak, to nie do końca wyobrażam sobie ich użyteczność, zdecydowanie bardziej analogiczną funkcję widziałbym w przypadku prywatnych imprez, gdzie do wszystkich zaproszonych można byłoby wysłać ściągę z najważniejszymi informacjami: gdzie, o której, jak dojechać — opatrzonych pakietem dodatkowych wskazówek jak dojechać. Może i na nie jeszcze przyjdzie czas, na tę chwilę jednak… trzymam kciuki, byśmy nareszcie doczekali się funkcji skupiających się na nawigacji, ot, jak informacji o obowiązujących ograniczeniach prędkości…

Źródło