75

Manjaro XFCE na moim starym netbooku, mogę teraz nawet grać w CS-a na nim

To już chyba koniec tej trylogii z moim starym netbookiem. Za namową jednego z Czytelników, który pod naszym postem z ostatniej części, poradził abym wypróbował jeszcze dystrybucję Linuksa opartą na Arch - Manjaro XFCE, zainstalowałem ją i to był strzał w dziesiątkę.

W pierwszej części radziłem jak można reanimować starszy sprzęt, instalując na nim Chrome OS. Tym z Was, którzy mieli problem z tym, ostatnio pokazywałem jak można szybko i łatwo wgrać na niego Chromium OS, w wersji wykonanej przez Neverware – CloudReady. W trzecim podejściu, postanowiłem skorzystać z rady naszego Czytelnika.

Co będziemy potrzebowali tym razem? Również klucz USB, teraz wystarczy 4 GB, plik .iso z Manjaro, który wgrywamy później na ten klucz aplikacją Rufus. Polecam ją, bo jest niezawodna, różnych już aplikacji tego typu próbowałem i zwykle był później problem przy bootowaniu. Tutaj za każdym razem działa. Manjaro XFCE 32-bit pobieramy z oficjalnej strony dystrybucji.

Po uruchomieniu komputera z klucza USB, wcześniej trzeba zaznaczyć w BIOS-ie bootowanie USB, uruchomi się wersja live dystrybucji. Na pulpicie znajdziecie link do zainstalowania jej na dysku twardym. Konfigurator instalacji poprowadzi Was za rączkę do udanego finału.

Po wszystkim macie już nowy system na komputerze, który ładnie wygląda, ma wszystkie niezbędne programy, takie jak pakiet biurowy, program pocztowy, przeglądarkę, edytor grafik, odtwarzacz muzyczny, komunikator czy nawet już gotowy instalator Steama.

Całość działa szybko, naprawdę szybko, w porównaniu z poprzednimi próbami z Chrome OS czy Chromium OS. Zainstalowałem na przykład tego Steama i uruchomiłem Counter Strike. Można bez problemu grać, nie ma zacinek czy opóźnień.

Tak naprawdę nie trzeba doinstalowywać żadnych programów, menu start przypomina ten z Windowsa 7, więc i osoby, które nigdy nie korzystały z Linuksa sobie z nim poradzą bez problemu. Uruchamianie systemu trwa kilkanaście sekund, a nie dwie minuty jak wcześniej, łącznie z zalogowaniem i odpaleniem się pulpitu.

Jeśli jednak mimo wszystko będziecie potrzebowali doinstalować jakiś program, na przykład przeglądarkę Chromium (domyślną jest Firefox), również nie powinno być z tym problemu, jest do tego graficzny instalator – Dodawanie/usuwanie oprogramowania, wystarczy wpisać nazwę programu, zaznaczyć i zastosować, reszta zrobi się sama.

Generalnie jestem w szoku, bo próbowałem jeszcze wcześniej i z Ubuntu i z Mintem, Manjaro w porównaniu z nimi działa jak marzenie na tym netbooku. Jeśli potrzebujecie użyć swój stary sprzęt, do jakiś podstawowych zastosowań, wydaje mi się, że Manjaro będzie najlepszym wyborem. Dla przypomnienia i formalności powiem, że ten Samsung ma 1 GB pamięci RAM, procesor Intel Atom N450 oraz grafikę Intel GMA 3150 i wymieniłem mu kiedyś dysk na SSD.

Poprzednie części trylogii – Instalacja Chrome OS na komputerze oraz Chromium OS na starym netbooku. Polecam też polską stronę wsparcia Manjaro, często aktualizowaną, znajdziecie ją pod tym adresem.