58

Mam już nowego Gmaila. Dzięki temu odkryłem tę pocztę e-mail na nowo

Pod koniec kwietnia Google udostępnił nowość w swoim Gmailu, dla jednych błahą czy kosmetyczną, dla innych dość znaczącą. Ja dzięki niej, odkryłem inne ustawienia skrzynki odbiorczej, które zmieniają zupełnie mój sposób korzystania z tego webmaila.

Odkąd pamiętam nie zmieniałem ustawień w skrzynce odbiorczej na Gmail, no może na chwilę jak wprowadzili zakładki – Społeczności, Powiadomienia czy Oferty, tylko po to, by sprawdzić jak to działa. Po chwili wróciłem do moich ustawień, czyli – Najpierw nieprzeczytane.

To był mój dotychczasowy sposób na utrzymanie porządku w skrzynce odbiorczej, którą mam przez cały dzień uruchomioną i pracuje na niej podobnie jak na Feedly cz Slacku. Każdą nową wiadomość sprawdzam, jak nie mam w niej nic do zrobienia pozostawiam przeczytaną i ląduje w kategorii – Wszystkie pozostałe, gdzie już praktycznie do nich nie wracam. W przypadku wiadomości, które wymagają reakcji – albo odpowiedzi albo sprawdzenia informacji czy są zaproszeniem na konferencję prasową lub są potencjałem na temat do opisania, zostawiam jako nieprzeczytane.

Teraz, dzięki nowości na Gmailu związanej z dodaniem wysuwanej belki po prawej stronie skrzynki, gdzie szybciej i prościej można teraz dokonać zmian ustawień wyglądu w Gmailu, odkryłem rzecz, której wcześniej nie sprawdzałem, a ułatwi mi korzystanie z tej poczty.

Zacząłem jednak od góry, czyli od motywów, do tej pory korzystałem z domyślnego tematu, teraz wypróbowałem motyw, który dodaje więcej kontrastu w wyświetlaniu skrzynki odbiorczej, czyniąc aktywne elementy bardziej wyrazistymi.

Następnie postanowiłem sprawdzić dodatkowe ustawienia skrzynki odbiorczej poniżej i wybrałem opcję – Wiele skrzynek odbiorczych. Jak wyświetlił mi się dodatkowy panel po prawej stronie od razu pomyślałem, że to jest to, czego szukałem do tej pory w postaci różnego rodzaju rozszerzeń i o tym, jak to się stało, że nie trafiłem na to do tej pory? Jeszcze bardziej się ucieszyłem, jak zobaczyłem, że to panel w pełni konfigurowalny i możemy zmienić w nim nazwy dodatkowych skrzynek.

Domyślnie sekcje te nazwane są – Wymaga odpowiedzi, Oczekuje na odpowiedź, Zrobione i Przekazane, można tu dobrać jeszcze sobie piątą sekcję. Wszystkie nazwy można zmienić pod siebie, ja dodałem sekcję – Do sprawdzenia, Tematy na artykuł, Zaproszenia na konferencje i Materiały na teksty.

Jak przenosić do tych sekcji odpowiednie wiadomości? Można to zrobić na dwa sposoby. Jeśli segregujemy pocztę od razu podczas czytania, można kliknąć w odpowiednią gwiazdkę na otwartej wiadomości lub drugim sposobem, bezpośrednio na liście wszystkich wiadomości. Wszystkie słowne oznaczenia gwiazdek w ustawieniach wyglądają następująco:

  • blue-info
  • red-bang
  • yellow-bang
  • purple-question
  • green-check
  • yellow-star
  • orange-star
  • red-star
  • purple-star
  • blue-star
  • green-star
  • orange-guillemet

Można je w tym miejscu ustawić według kolejności sekcji, jakie dodaliśmy. W ten sposób będziemy wiedzieć, póki nie wejdzie nam to w krew i się nie nauczymy tego, że jedno kliknięcie w gwiazdkę przy wiadomości przeniesie ją do pierwszej sekcji, kolejne do kolejnej.

Tak o to wydzieliłem sobie ze skrzynki wszystkie odłożone wiadomości z podziałem na ich kategorie. Myślę, że tak będzie wygodniej i wydajniej, czasem tytuły wiadomości nie wskazują czego dotyczą, a tak z łatwością ją odnajdę w zdefiniowanej przeze mnie sekcji.

Wszystkie wiadomości mogłem już teraz spokojnie zaznaczyć jako przeczytane, a nawet wszystkie je zarchiwizować i wiadomości w sekcjach pozostały nienaruszone. Ponadto, pozycje załatwione w poszczególnych sekcjach będę mógł później odznaczyć z przyporządkowanych gwiazdek, robiąc miejsce na kolejne wiadomości – takie moje Inbox Zero.