4

Lumia nie umiera nigdy. Windowsa 11 też uciągnie…

Lumia 950 była ostatnim flagowcem Microsoftu pracującym pod kontrolą Windows 10 Mobile. Za życia nie miała zbyt dobrej prasy, koncert ze Seattle zdecydował się wypuścić telefony z systemem w stanie wczesnej bety, co doprowadziło użytkowników do płaczu. Przez ten i inne błędy Microsoftu cały projekt Windows Phone trafił niewiele później na śmietnik. Jednak sama Lumia okazała się całkiem żywotnym telefonem, a fani od lat przenoszą na nią nowe odmiany Windowsa. Teraz przyszła kolej na 11-kę.

Z Lumią w nową epokę

Udane uruchomienie Windowsa 11 na Lumii 950XL zaprezentował student inżynierii Gustave Monce, który jest członkiem 15-osobowego zespołu, który od lat dopracowywał projekt Windowsa 10 na te telefony. Jak powiedział przedstawicielom The Verge, to właśnie dzięki wcześniejszym doświadczeniom z Windows 10 dla ARM i Windows 10X, nowy system już po paru dniach mógł zostać zainstalowany na Lumii 950. Co warto podkreślić, system nie ruszył od tak sobie, ludzie z Lumia WOA Project musieli przeportować na niego część przygotowanych dla Windows 10 sterowników.

Jak to działa?

Z tego, co można zobaczyć na krótkim filmie Windows 11 działa może nie za szybko, ale też bez jakichś dramatów (mowa oczywiście o działaniu samego systemu, nie aplikacjach). Interfejs przeskalował się całkiem estetycznie, choć od razu widać, że nie jest dostosowany pod względem UI/UX do działania na telefonie. Oczywiście całość nie nadaje się do niczego więcej niż zabawy, nie działają kamery, bateria znika w oka mgnieniu, a funkcje komunikacyjne (telefon, wiadomości) działają niestabilnie lub w ogóle. Jednak jako pokaz możliwości tak sprzętu i programistów… robi wrażenie.

Dla lubiących tego typu zabawy twórcy przygotowali specjalną stronę, na której można znaleźć narzędzia, sterowniki, instrukcje i dokumentację całego projektu, zarówno w wersji dla Windows 10, jak i 11. Tak więc jeśli w szufladzie leży Wam zapomniana Lumia 950, sami możecie sprawdzić, jak poradzi sobie z systemem debiutującym 5 lat po jej śmierci.

Źródło: [1]