4

Lucid Air według testów przejedzie 832 km na jednym ładowaniu

Lucid Motors ma bardzo bogatą historię, pomimo tego, że do tej pory nie wprowadził na rynek jeszcze żadnego samochodu. Wygląda jednak, że po kilku latach i inwestycji ponad miliarda USD, wreszcie będzie w stanie zaprezentować światu model godny elektrycznej rewolucji.

Lucid Air z zasięgiem 832 km (EPA)

Lucid po raz pierwszy pokazał swojego luksusowego sedana w 2016 roku, ale jak to bywa ze startupami, które nie mają stabilnego finansowa, musiał mierzyć się z wieloma przeciwnościami. Wygląda jednak na to, że Air wreszcie oficjalnie zadebiutuje 9 września, a do pierwszych klientów trafi na początku 2021 roku. I wiele wskazuje na to, że będzie na co czekać, choć Lucid Air nie będzie tani. Niemal na pewno będzie znacznie droższy niż Tesla Model S, która miałaby być jego głównym konkurentem. Będzie miał za to wyraźnie lepsze parametry.

Lucid Motors już wcześniej wspominało o współczynniku oporu aerodynamicznego, który ma wynosić rekordowe 0,21. To najmniejsza wartość wśród masowo produkowanych samochodów. Teraz okazuje się, że rekordowy będzie również zasięg, który przez niezależną organizację FEV został oszacowany na 517 mil, czyli niespełna 832 km. Test był przeprowadzony zgodnie z procedurą EPA, która jest bardziej wymagająca niż europejska norma WLTP, więc jest to naprawdę imponujący wynik. Tesla Model S Long Range+ osiąga w tym teście 402 mile zasięgu.

Za taki wynik odpowiada przede wszystkim duża pojemność akumulatorów, choć póki co nie znamy dokładnej wartości. Szacuje się, że może to być około 130 kWh. Lucid Motors twierdzi jednak, że to nie tylko pojemność ogniw ma znaczenie, ale też ich rewolucyjny napęd. Silniki elektryczne mają być wyjątkowo efektywne i lekkie, a przy tym zapewnić świetne osiągi. Przyśpieszenie do 100 km/h trwa nieco ponad 2,5 sekundy, a prędkość maksymalna ma wynosić 320 km/h.

Luksusowe wnętrze i nowoczesne technologie

Poza świetnymi parametrami, Lucid Air ma być też autem bardzo luksusowym, które zapewni wygodną podróż nawet na długich trasach. Kierowca będzie miał do dyspozycji najnowsze technologie, łącznie z systemem autonomicznego prowadzenia DreamDrive, obsługą głosową oraz integracją ze smartfonem. Na wygodę nie powinni narzekać też pasażerowie na tylnych siedzeniach, które w razie potrzeby można rozłożyć do pozycji leżącej. Więcej szczegółów na temat Lucid Air powinniśmy poznać już za niespełna miesiąc.