33

Listed.pl – „znajdywarka” web designerów, czyli jak zbudować startup w kilka dni

Na MamStartup trafiłem właśnie, na interesujący startup postawiony przez Patryka Pawlikowskiego. Zauważył problem ze znalezieniem dobrego web designera, poszukał rozwiązania w sieci, stwierdził że można zrobić to lepiej i w majowy weekend… zbudował ze znajomymi Listed.pl. Serwis ma pomóc w szybkim i wygodnym odnalezieniu sensownego web designera, bez przedzierania się przez setki stron i ogłoszeń. Prezentuje portfolio […]

Na MamStartup trafiłem właśnie, na interesujący startup postawiony przez Patryka Pawlikowskiego. Zauważył problem ze znalezieniem dobrego web designera, poszukał rozwiązania w sieci, stwierdził że można zrobić to lepiej i w majowy weekend… zbudował ze znajomymi Listed.pl. Serwis ma pomóc w szybkim i wygodnym odnalezieniu sensownego web designera, bez przedzierania się przez setki stron i ogłoszeń. Prezentuje portfolio demonstrujące 6 witryn, miasto i zakres cen w jakim porusza się dany freelancer. Proste i wygodne.

W notce prasowej pisze:

Pomysł na listed.pl pojawił się z tzw. potrzeby (jak większosć startupów), gdy po raz kolejny znajomi i klienci pytali nas o polecenie kogoś od grafiki :) Znaleźliśmy tego typu serwisy w polskim internecie ale przedzieranie się przez nudne listingi ofert i czytanie nudnych opisów doprowadziło nas na skraj depresji. Stwierdziliśmy, że potrzeba czegoś prostszego… i znaleźliśmy fajny odpowiednik tego czego szukaliśmy za oceanem. Przeanalizowaliśmy konkurencje, usunęliśmy zbędne elementy i do dzieła.

Na serwisie swoje profile założyło już niemal 30 web designerów, a każdy z profili jest przeglądany od deski do deski poprzez średnio ponad 30 osób dziennie, choć twórcy chcą poczekać z aktywniejszą promocją serwisu, do czasu pojawi się ich jeszcze więcej.

Serwis podoba mi się nie tylko ze względu na prosty pomysł i przejrzysty design, a głównie dlatego, że twórcy – jeśli notka jest precyzyjna – wykazali się „startupową mentalnością”. Zauważyli problem i go rozwiązali w kilka dni, zamiast zabierać się za szukanie inwestorów, dotacji i sążniste biznes plany, jeszcze zanim ktoś siądzie do faktycznej pracy. Zamiast budować wszystko na raz postanowili rozwijać go w miarę potrzeb.

Jeśli pomysł chwyci, a będą chcieli zamienić serwis w monetyzowalny projekt, to sposób się znajdzie. A jak nie? Inwestycja była niewielka, a narzędzie wciąż fajne i przydatne, zbudowane po trochu dla zabawy. W ten sposób nie można przegrać.

AKTUALIZACJA: Jak w komentarzach zauważył Dario-o Listed.pl to kopia niemalże 1-do-1 serwisu http://sortfolio.com/. Skala „podobieństw” zdecydowanie psuje pierwsze, pozytywne wrażenie.