0

LinkedIn bardziej społecznościowe: komentarze, lubię to, trendy. Czy to dobry pomysł?

LinkedIn to jeden z najbardziej znanych serwisów społecznościowych, skupiający się na budowaniu bazy użytkowników w oparciu o ich karierę zawodową i umożliwiający nawiązywanie kontaktów między profesjonalistami. LinkedIn to również świetne miejsce do rekrutowania nowych pracowników. Jednak w czasach ekspansji social media żaden serwis próbujący budować społeczność, nawet tak wyselekcjonowaną, nie może pozwolić sobie na zostanie […]

LinkedIn to jeden z najbardziej znanych serwisów społecznościowych, skupiający się na budowaniu bazy użytkowników w oparciu o ich karierę zawodową i umożliwiający nawiązywanie kontaktów między profesjonalistami. LinkedIn to również świetne miejsce do rekrutowania nowych pracowników. Jednak w czasach ekspansji social media żaden serwis próbujący budować społeczność, nawet tak wyselekcjonowaną, nie może pozwolić sobie na zostanie w tyle, dlatego LinkedIn wprowadził właśnie nowe „fecebookowe” narzędzia.

LinkedIn Today to miejsce, w którym możemy przeczytać wyselekcjonowane przez serwis tematy w oparciu o nasze zainteresowania. Możemy również sami dodawać kategorie tematyczne, które chcemy obserwować. Nie tak dawno LinkedIn odświeżył wygląd tej części serwisu nadając jej bardzo pinterestowy wygląd, ale na tym nie poprzestał.

Twórcy serwisu zdecydowali się dodać do  LinkedIn Today możliwość „lajkowania”, komentowania i dzielenia się treściami. Od teraz każdy zamieszczony wpis możemy polubić (pojawi się wtedy przy wpisie ikonka z naszym zdjęciem), skomentować lub podzielić się z nim za pośrednictwem Twittera. Oczywiście każdy post możemy również zapisać do listy naszych artykułów, aby mieć go zawsze pod ręką.

Wprowadzenie tych opcji wydaje się dla LinkedIn koniecznością. Niedawno Twitter zdecydował się zablokować integrację z serwisem, przez co LinkedIn stracił swoją największą społecznościową tubę, przez którą przepływały wpisy z tego serwisu. Nagle serwis społecznościowy dla profesjonalistów przestał być aż tak bardzo społecznościowy. Uruchomienie możliwości komentowania czy „lajkowania” wydaje się w tej sytuacji logicznym kierunkiem rozwoju. Bez pewnych narzędzi trudno jest utrzymać społeczność, a wymienione powyżej stanowią niemal fundament każdego serwisu social media.

Szczęśliwie wprowadzone zmiany zrobiono z wyczuciem, więc użytkownicy serwisu nie muszą się martwić, że nagle wszędzie pojawią się znaczki „lubię to” czy pola komentarzy. Przynajmniej na razie. Osobiście uważam, że póki zmiany te dotyczą tylko LinkedIn Today, póty są to zmiany na plus.

Korzystacie z LinkedIn? Jak Wam się podobają te zmiany?