lidl
13

Wino w Lidlu zamówicie przez internet. A zwykłego sklepu online wciąż nie ma

Chciałbym napisać, że Lidl wprowadził sklep internetowy z prawdziwego zdarzenia - tymczasem nie. Ale sam pomysł wydaje się ciekawy. Zamówione przez internet wino będzie można odebrać w sklepie stacjonarnym.

Rezerwuj online, odbieraj w sklepie

Czyli nie do końca kupowanie, a raczej rezerwowanie z odbiorem osobistym w stacjonarnym sklepie. W dodatku nie chodzi o normalne zakupy  a dość niszową rzecz jaką jest wino.

Od 3 listopada zostanie uruchomiona pierwsza na polskim rynku platforma online do rezerwowania win. Bazuje ona na serwisie winnicalidla.pl (jeszcze nieczynna), na której dokonamy rezerwacji trunku. Po rejestracji i wybraniu preferowanego wina, klient wskaże wybrany sklep stacjonarny gdzie następnie odbierze swój towar. O dostarczeniu wina do placówki poinformuje SMS, a za towar zapłacicie w kasie.

Nieustannie zmieniamy się i rozwijamy dla naszych klientów. Oprócz dostarczania wysokiej jakości produktów w atrakcyjnych, niskich cenach, dążymy do wypełniania naszej kulinarnej misji edukacyjnej.

– mówi Maksymilian Braniecki, prezes Lidl Polska.

Kulinarna misja edukacyjna” w kontekście win brzmi jakby mówił to nie prezes Lidla, ale właściciel osiedlowego sklepu monopolowego. To jednak nie lokalne przedsięwzięcie, a akcja na dużą skalę, w której uczestniczyli eksperci z branży – jak czytamy na businessinsider: „Michał Jancik (Mistrz Polski Sommelierów z 2000 roku, wykładowca sensoryki na kierunku Enologia Uniwersytetu Jagiellońskiego w Krakowie) oraz Richard Bampfield (posiadający prestiżowy tytuł Master of Wine, przyznawany przez The Institute of Masters of Wine, szef komisji międzynarodowego konkursu winiarskiego International Wine Challenge).„. Pomogli oni w doborze i ocenie win na platformę winnicalidla.pl, przyznali też ocenę każdemu z win dostępnych w sieci sklepów Lidl.

A gdzie normalny sklep internetowy?

Jako klient sieci sklepów Lidl (nikt inny nie ma tak dobrych małych marcheweczek!) wolałbym zobaczyć normalny sklep internetowy, a nie wymysł w postaci rezerwacji win przez internet. Oczywiście widzę, że to kolejna akcja wpisująca się w całkiem dobrze prowadzone działania mające na celu od klasycznego dyskontu kojarzącego się z Biedronką -a tym samym równanie do Piotra i Pawła czy Almy. Ale serwis z winami, serio?

Mam nadzieję, że zarejestrowana kilka miesięcy temu domena lidl-sklep.pl to zapowiedź normalnego sklepu internetowego, w którym będę mógł zrobić zakupy w sytuacjach, kiedy natłok zajęć nie pozwala podjechać do stacjonarnej placówki. winnicalidla.pl działać będzie jednak w modelu click and collect, tak samo może też wyglądać przyszły sklep internetowy. Mi taki system nie pasuje i raczej niczego w warszawskich korkach nie ułatwia.

A Wy – korzystalibyście z takiego rozwiązania? I co w ogóle sądzicie o pomyśle na rezerwację win online i odbieranie ich w stacjonarnych sklepach Lidla?

źródło: 1