1

LibreOffice w wersji dla Androida? Przygotowania są w toku

Choć mamy na Androidzie już trochę aplikacji biurowych, to zazwyczaj są one darmowe i kiepskie lub drogie i bardzo rozbudowane. Brakuje nam rozwiązań ze średniej półki. Brak aplikacji tego typu jest szczególnie dotkliwy w segmencie tabletów. O ile bowiem nie kupimy urządzenia z preinstalowanym Polaris Office, musimy poszukać sami odpowiedniego rozwiązania. Co prawda mamy jeszcze […]

Choć mamy na Androidzie już trochę aplikacji biurowych, to zazwyczaj są one darmowe i kiepskie lub drogie i bardzo rozbudowane. Brakuje nam rozwiązań ze średniej półki. Brak aplikacji tego typu jest szczególnie dotkliwy w segmencie tabletów. O ile bowiem nie kupimy urządzenia z preinstalowanym Polaris Office, musimy poszukać sami odpowiedniego rozwiązania. Co prawda mamy jeszcze Google Docs w wersji na Androida. Według mnie, nadal to jeszcze nie to. Możliwe jednak, że jest nadzieja. Twórcy LibreOffice pracują bowiem nad wersją dla Androida.

Pierwsze informacje o planach stworzenia mobilnej (Android oraz iOS) i webowej wersji LibreOffice, pojawiły się już w ubiegłym roku. Dzisiaj mamy natomiast trochę więcej informacji i szczegółów dotyczących mobilnej wersji pakietu. Twórcy pracują bardzo intensywnie nad przystosowaniem istniejącego już kodu do wykorzystania we wszystkich obecnych i przyszłych platformach. Ma to pozwolić ujednolicić aplikację oraz jej rozwój.

Blog ArsTechnica zamieścił screen prototypowej wersji LibreOffice na Androida. Jest bardzo wczesna, można powiedzieć – badawcza wersja, która wykorzystuje jeszcze interfejs znany z wersji stacjonarnej.

Deweloper androidowej wersji – Tor Lillqvist zamierza jednak stworzyć dedykowany dotykowy interfejs, który będzie umożliwiał pracę z dokumentami na urządzeniach takich jak tablety i smartphone’y. Ze względu na wczesny etap prac, ciężko jest prorokować kiedy aplikacja trafi do dystrybucji. Podejrzewam, że szybciej zobaczymy zapowiedziany w ubiegłym roku Microsoft Office dla iPada, niż LibreOffice w wersji dla Androida.

Pomimo to cieszę się, że urządzenia mobilne mają w perspektywie pakiet taki LibreOffice. Nawet jeśli aplikacja nie będzie robiła szału, do dobrze, abyśmy mieli wybór.