7

Telefon marzeń dla gadżeciarzy. Oto koncept LG, który mocno intryguje

Czy LG radzi sobie dobrze na rynku smartfonowym? Cóż, nie można tak powiedzieć. Właściwie, to powiedzieć, że radzi sobie dobrze to po prostu skłamać. Według mnie to w wielu przypadkach niedoceniany producent, który ma za sobą sporo udanych smartfonów. Jedyne, co im doskwierało to... słaba sprzedaż. I w sumie nie spodziewam się, że koncept modelu z elastycznym wyświetlaczem byłby w stanie to zmienić.

LG złożyło patent do WIPO i CNIPA (World Intellectual Property Organization oraz China National Intellectual Property Administration), w którym opisuje budowę swojego nowatorskiego urządzenia mobilnego, w którym zastosowano wysuwany, zwijany ekran. Elastyczne wyświetlacze w „eksperymentalnym” portfolio LG znajdują się już od dawna – ten projekt byłby zasadniczo pierwszym poważnym podejściem do ich kwestii.

Czytaj więcej: LG G8S ThinQ w cenie, w której warto go kupić

Wygląda na to, że hipotetyczny telefon od LG byłby w stanie zaoferować ekran „naciągany” na obudowę oraz taki, który można wysunąć z urządzenia i położyć go płasko np. na biurku czy stole. Let’s Go Digital stworzyło na podstawie pozyskanych grafik koncept, który obrazuje nam, w jaki sposób mógłby wyglądać taki smartfon. Cóż, według mnie nie wygląda on źle, aczkolwiek trudno mi uwierzyć w to, że LG pokusi się o stworzenie tak śmiałego projektu.

To nie jest odpowiedni czas dla LG

LG eksperymentowało już lata temu na rynku smartfonowym – subtelnie wygięte modele, moduły (tzw. „Friends”) to tylko kilka przejawów innowacyjności w obozie „mniejszych Koreańczyków”. Od pewnego czasu widać, że LG poświęca urządzeniom mobilnym znacznie mniej uwagi i godzi się z tym, że nie gra pierwszych skrzypiec na tym rynku.

LG

Przy okazji tekstów dotyczących patentów zawsze staram się podkreślać, że złożenie takiego dokumentu nie jest deklaracją stworzenia urządzenia, które korzysta z zaproponowanych rozwiązań. Wielokrotnie opisywaliśmy przecież takie patenty, których producenci nie wykorzystywali. Nie inaczej może być z LG, które nie jest aktualnie w takiej formie, która pozwalałaby przedsiębiorstwu tworzyć tak śmiałe (i jednocześnie drogie) telefony komórkowe.